Szukaj
szukaj autora: szukaj

szukaj tytułu: szukaj

szukaj według TAGa:szukaj

szukaj gatunku:
szukaj

Szukaj alfabetycznie
Propagatorzy
Byli w ciągu doby:
[M]rafar(1892), [K]edyta((208313677)),
Byli wcześniej:
Statystyki
Propagatorów online: 11
zobacz statytyki

Umrzeć w deszczu

Sowa Aleksander

dodał: [M]Isgenaroth((1131430))


Ocena: ocena (oceniano 1 razy)
Forma: powieść
Gatunek: literatura współczesna
Język oryginału: polski
Rok I wydania: 2006
TAGi: literatura polska,
Podobne pozycje: pokaż (30)
Użytkownicy, którzy przeczytali książkę: 1
Użytkownicy, którzy upodobali sobie książkę: 0

Użytkownicy, którzy posiadają książkę: 1

Od wydawcy / z okładki (zaloguj się aby dodać treść)

[M]Isgenaroth((1131430)), dodano 2009.04.05

Powieść współczesna. Akcja osadzona jest w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX w. w Polsce, czeskiej Pradze, na ogarniętych wojną Bałkanach i w Holandii.


Artur jest wziętym fotoreporterem. W bardzo młodym wieku osiąga zawodowy sukces - pocztówki i albumy z jego zdjęciami sprzedają się w tysiącach egzemplarzy. Ale nad życiem Artura ciąży nieznośne fatum: jego miłość, czy choćby tylko przyjaźń, dla każdej osoby obdarzonej tym uczuciem staje się wyrokiem śmierci.

Po kolejnej życiowej porażce bohater opowiada swoją historię młodej dziennikarce w dość niecodziennych okolicznościach...

[My Book, 2006]

Opinie i recenzje (zaloguj się aby dodać treść)

Cytaty (zaloguj się aby dodać treść)

edithbrown(31), dodano 2009.04.10
Pamiętam jej oczy do dziś, choć wtedy bałem się w nie patrzeć, by nie utonąć w ich błękicie. Pojechałem tego lata do dziadków do Polski na wakacje. Mieszkała niedaleko nas, spotykaliśmy się, wkrótce zakochałem się w niej młodzieńczą, szaloną, niecierpliwą i bezkompromisową, głupią dziecięcą miłością… a ona we mnie. Pewnej sierpniowej, rozgwieżdżonej nocy kochaliśmy się pod niebem, które było wtedy jedynym świadkiem naszego zespolenia ciał i dusz. Jakież to było nieudolne i dzikie jednocześnie. Wiedziałem, że kiedyś to nastąpi, nie wiedziałem tylko kiedy. Bałem się bardzo i przez cały czas mówiłem. Pragnęliśmy się wzajemnie jak sucha ziemia w lecie pragnie deszczu. Moja pierwsza w życiu kochanka zamknęła mi usta pocałunkiem. Tej nocy powiedziałem jeszcze tylko… kocham cię, by za moment później usłyszeć to samo z ust, które jeszcze przed chwilą mnie namiętnie całowały. Do końca sierpnia uciekaliśmy w to cudowne miejsce wielokrotnie. Uciekaliśmy, by ogniem naszych ciał rozpalać żar naszych serc.


Logowanie
Login:
Hasło:
zapamiętaj mnie
rejestracja
zapomniałem hasła
Shoutbox


przepisz: 134
prague hotel - Smutne opisy gg - Naklejki tuningowe reklamy, śmieszne, - Hotele Wroclaw - Hotele Toruń - Noclegi - Autografy sławnych ludzi na sprzedaż. - -