Logowanie/Rejestracja

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 6-4:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
Oliwia gral ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
♀wai ()
oraz 518 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|

Murakami Haruki

Dodany przez system ()

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz Dodaj książkę tego autora

Dzieła autora

Kafka nad morzem Kafka nad morzem Umibe no Kafuka
Koniec Świata i Hard-Boiled Wonderland Koniec Świata i Hard-Boiled Wonderland Sekai no owari to hādoboirudo wandārando
Kronika ptaka nakręcacza Kronika ptaka nakręcacza Nejimaki-dori kuronikuru
Na południe od granicy, na zachód od słońca Na południe od granicy, na zachód od słońca Kokkyō no minami, taiyō no nishi
Norwegian Wood Norwegian Wood Noruwei no mori
Po zmierzchu Po zmierzchu Afutā Dāku
Przygoda z owcą Przygoda z owcą Hitsuji o meguru bōken
Sputnik Sweetheart Sputnik Sweetheart Supūtoniku no koibito
Ślepa wierzba i śpiąca kobieta Ślepa wierzba i śpiąca kobieta Mekura-yanagi-to, nemuru onna
Tańcz, tańcz, tańcz Tańcz, tańcz, tańcz Dansu, dansu, dansu
Tony Takitani Tony Takitani Tony Takitani
Wszystkie boże dzieci tańczą Wszystkie boże dzieci tańczą Kami-no kodomotachi-wa mina odoru
Znasz inne książki tego autora? zarejestruj się, aby móc budować treść serwisu

Tagi, jakimi są określane książki autora

Cytaty autora

Na południe od granicy, na zachód od słońca, ♀Aleksandra0709 ()
Każdy umiera inaczej. Istnieje wiele rodzajów śmierci. Ale ostatecznie... zostaje tylko pustynia.
Przygoda z owcą, ♀cableracer ()
Sądzisz że coś o mnie wiesz, ale to tylko wspomnienia, nic więcej.

Staczanie zaczyna się od bardzo małych zmian. I potem jak plama której nie można zetrzeć rozlewa się po całym ciele.

Związek między szczerością a prawdą jest taki jak między dziobem a rufą łodzi. Najpierw pojawia się szczerość, a dopiero na końcu prawda. I czas pomiędzy nimi jest proporcjonalny do wielkości łodzi. Dlatego prawda na temat rzeczy wielkich staje się widoczna dopiero po bardzo długim czasie.
Norwegian Wood, ♀cableracer ()
– A poważnie mówiąc, w czym jesteś dobry?
– Nie ma czegoś takiego. Są rzeczy, które lubię.

– Bardzo cię lubię, Midori.
– Jak bardzo?
– Jak wiosennego niedźwiadka.
– Wiosennego niedźwiadka? – Midori znowu podniosła głowę. – Jakiego znowu wiosennego niedźwiadka?
– Idziesz sobie sama wiosną po łące, a z naprzeciwka nadbiega śliczny niedźwiadek o aksamitnym futerku i błyszczących oczkach. I mówi: – Dzień dobry, panienko. Może się razem poturlamy? – I objęci spędzacie wesoło cały dzień, turlając się po porośniętych koniczyną górkach. To byłoby miłe, prawda?

Dzieliłem pustą przestrzeń pomiędzy sobą a telewizorem na połowę, potem dzieliłem na dwoje jedną z tych połówek. Powtarzałem to wiele razy, aż stworzyłem przestrzeń, która mogła mi się zmieścić w dłoni.

Dżentelmen postępuje tak jak powinien, a nie tak, jak ma ochotę.

Flaga narodowa nie powiewa w nocy. Nie wiedziałem, dlaczego musi być wieczorem opuszczana. Po zmierzchu państwo nadal istniało, wiele osób pracowało całą noc – budowniczowie dróg, taksówkarze i hostessy w barach, strażacy, nocni stróże; wydawało mi się nie w porządku, że tym ludziom odmawia się opieki flagi.

– Hm.. czego nie lubisz?
– Kurczaków, chorób wenerycznych i gadatliwych fryzjerów.
– A oprócz tego?
– Samotnych wieczorów kwietniowych i koronkowych pokrowców na telefon.

Języki przypominają gry. Jak raz poznasz zasadę, okazuje się, że da się zastosować do wszystkich. Tak samo jak z kobietami.

Kiedy powiedziałem innym, że \"on nawet zasłony pierze\", nikt nie chciał mi wierzyć. Nie wiedzieli, że można je prać. Uważali je raczej za stały element okna.

Komandos ubierał się, szedł do łazienki i się mył – trwało to całą wieczność. Czasami miałem wrażenie, że chyba wyjmuje zęby po jednym i myje każdy z osobna.

- Trudno o idealną miłość?
- Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię, że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami, a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę, Midori, oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”, a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję.
- Zdaje mi się, że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony.
- Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny, kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne.
-Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami?
- Tak. Chcę, żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem, Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić, że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny (...)
- I co wtedy?
- Wtedy będę go kochać, bo na to zasłużył.
- Myślę, że to kompletny nonsens.
- A dla mnie to jest miłość. Mimo, że nikt tego nie rozumie.

W codziennym życiu raczej do niczego się nie przydaje. Ale sądzę, że zamiast się zastanawiać, do czego się konkretnie przydaje, lepiej to uznać za kształcenie umiejętności systematycznego myślenia na różne tematy.

W pudełku są różne czekoladki jedne się lubi inne mniej. Najpierw zjada się te ulubione i zostają tylko te, za którymi się nie przepada. Zawsze tak myślę kiedy jest mi ciężko. Jeżeli teraz się z tym uporam potem będzie łatwiej. Życie jest jak pudełko czekoladek.

Wiesz jak to jest z dziewczynami – powiedział – kiedy kończą dwadzieścia albo dwadzieścia jedne lat nagle zaczynają konkretnie myśleć o różnych rzeczach. Robią się strasznie praktyczne. I wtedy to co do tej pory nam się w nich podobało zaczyna się wydawać pospolite i przygnębiające. Spotykamy się zwykle najpierw idziemy do łóżka, a potem ona pyta co zamierzam robić po studiach
Więcej