Logowanie/Rejestracja

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 7*5:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
♀anjax8 ()
♀wai ()
oraz 2016 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|

Jarocka Mariola

Dodany przez system ()

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz Dodaj książkę tego autora

Dzieła autora

Bies i czady oraz inne baśnie dla dzieci Bies i czady oraz inne baśnie dla dzieci
O dzieciach dla dzieci O dzieciach dla dzieci
Znasz inne książki tego autora? zarejestruj się, aby móc budować treść serwisu

Tagi, jakimi są określane książki autora

Cytaty autora

O dzieciach dla dzieci, kluska ()
...Trzymając w ręku blok, czym prędzej pobiegła na górę. Wyrwała kartkę, położyła się na wprost okna i wyjęła kredki ze szkrzyni. Wzięła do ręki jedną z nich i zaczęła rysować.
Najpierw powstał las. Piękny to był rysunek!
Pod drzewami rosły grzyby i jagody. Na gałęziach siedziały różnokolorowe ptaki, a z dziupli wystawiała swój pyszczek malutka wiewiórka.
W pewnej chwili stało się coś niesamowitego! Wiewiórka ożyła i z łoskotem zrzuciła szyszkę na ziemię. Ożył także i dzięcioł, który zaczął zapamiętale stukać w drzewo. Jeszcze chwila i cały las rozśpiewał się, a dookoła zapachniało sosnami.
Zuzia przetarła oczy. Bardzo zdumiona, przybliżyła buzię do rysunku. W tej samej chwili poczuła niezwykły i bardzo wyraźny zapach jagód i poziomek...
Bies i czady oraz inne baśnie dla dzieci, ♂jasiulek ()
Anna zrobiła tak, jak jej kazała czarownica. Zapomniała jednak o tym, że w czerownych koralach zaklęta była jej uroda. Gdy tylko je zdjęła, znowu była brzydka jak dawniej. Niestety, brzydkiej Anny żaden z braci już nie chciał.
Zapłakała Anna i w jezioro spojrzała. Tam, w jego błękitnej toni zobaczyłą swe korale. Niewiele myśląc skoczyła więc w jego wody. Błedańska toń szybko skryła dziewczyną i nigdy już nie wróciła Anna na brzeg.
Odtąd nad jeziorem rozlega się żałosny szloch. To podobno Anna tak z żalu po straconym życiu płacze. Jej płaczowi wtóruje złośliwy śmiech czarownicy i wielka wichura, która zgina drzewa oraz burzy wody Bełdan. Rybacy nie wypływają wtedy na jezioro, nie zarzucają sieci. Powiadają, że w takie dni najlepiej jak najdalej trzymać się od jeziora. No, chyba, że ktoś chce mieć do czynienia z bełdańską czarownicą!