Logowanie/Rejestracja

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 7-7:

Ostatnio odwiedzający
♀anjax8 ()
♂rafar ()
♀edyta ()
♀wai ()
oraz 2244 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|

Tokarczuk Olga

Dodany przez system ()

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz Dodaj książkę tego autora

Dzieła autora

Anna In w grobowcach świata Anna In w grobowcach świata
Bieguni Bieguni
Dom dzienny, dom nocny Dom dzienny, dom nocny Dom dzienny, dom nocny
E. E. E. E.
Gra na wielu bębenkach Gra na wielu bębenkach
Lalka i perła Lalka i perła
Miasto w lustrach Miasto w lustrach
Ostatnie historie Ostatnie historie
Podróż ludzi Księgi Podróż ludzi Księgi
Prawiek i inne czasy Prawiek i inne czasy Prawiek i inne czasy
Skarb Skarb
Szafa Szafa
Znasz inne książki tego autora? zarejestruj się, aby móc budować treść serwisu

Tagi, jakimi są określane książki autora

Cytaty autora

Dom dzienny, dom nocny, ♀Aleksandra0709 ()
Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skórę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie – to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. Upijać się? Spać całe tygodnie? Zapamiętywać się w aktywności aż do amoku? Modlić się nieustannie?
Gra na wielu bębenkach, ♀Aleksandra0709 ()
Coś niedobrego działo się z czasem, myślała, rozklejał się i rozwarstwiał. Dwie wielkie płyty tektoniczne czasu z ponurym grzmotem odsuwały się od siebie, tworząc już na następne miliony lat podział na „kiedyś’ i «teraz’. \"Teraz» było szorstkie, kanciaste i milczące – w nocy ciężki sen, resztki gniewu po przebudzeniu, jakby we śnie prowadziło się wojny. «Kiedyś» wydawało się stąd ciągłe i rytmiczne, dźwięk lekkiej piłeczki pingpongowej, kiedy uderza o gładki stół, wzorzysta tkanina chwil, w której każda była częścią innej.
Podróż ludzi Księgi, ♀nataliaef ()
\"... wciąż nie wiadomo, czym jest przypadek, można z czystym sumieniem rozgrzeszyć się z nadużywania zasady, że jeżeli coś się zdarza, to właśnie samo zdarzenie się jest dla siebie najlepszym uzasadnieniem\"
Więcej