Logowanie/Rejestracja

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 1*4:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
oraz 1489 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|

Krupiński Władysław

Dodany przez system ()

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz Dodaj książkę tego autora

Dzieła autora

Celny strzał Celny strzał
Jak pan przeniósł ten gryps Jak pan przeniósł ten gryps
Skazałeś ją na śmierć Skazałeś ją na śmierć
Tajemnica gotyckiej komnaty Tajemnica gotyckiej komnaty
Zachłanność mordercy Zachłanność mordercy
Złote kółka Złote kółka
Znasz inne książki tego autora? zarejestruj się, aby móc budować treść serwisu

Tagi, jakimi są określane książki autora

Cytaty autora

Jak pan przeniósł ten gryps, ♀Aleksandra0709 ()
Mieszkanie M-2. Na ścianach parę obrazów, półki z książkami; pokój zadbany, przytulny. Adam ubiera się. Wanda leży na tapczanie przykryta kołdrą.
Zachłanność mordercy, ♀Aleksandra0709 ()
- Proszę pana, czy myśmy się już gdzieś nie spotkali? - zapytał w pewnym momencie ogrodnik.
- Nie wydaje mi się. Jestem tutaj przejazdem.
- Chyba już gdzieś pana widziałem...
- To niemożliwe. Mieszkam bardzo daleko stąd.
- Bo widzi pan, czasami człowiekowi coś się przypomni... W gazecie czytałem, że znaleziono ciało kobiety w tym lasku opodal. Proszą, aby powiadomić milicję, jeśli ktoś cokolwiek wie na ten temat.
- I pan mnie sobie skojarzył z tą sprawą?
- No, niezupełnie. Moje gospodarstwo jest ostatnie przy drodze do lasu. Kilka dni temu widziałem parę, która jechała trabantem. Pan przypomina mi mężczyznę, który prowadził ten samochód, a kobieta ze zdjęcia zamieszczonego w dzisiejszej popołudniówce jest podobna do tej zauważonej kilka dni temu.
- Powinien pan zawiadomić milicję, aby podać im te wiadomości. Dla nich każdy szczegół jest ważny.
- Nie miałem czasu, a i telefon mi ktoś zablokował. Zadzwonię jutro. Nie spieszy się...
Tajemnica gotyckiej komnaty, ♀Aleksandra0709 ()
Punktualnie o wyznaczonym czasie zameldowałem się w gabinecie mojego naczelnika. Punktualność była naszą drugą naturą.
Więcej