Logowanie/Rejestracja

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 4*8:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
Natalka12pd ()
♀edyta ()
♀anjax8 ()
kulmarador@o2.pl ()
♀silverraven ()
oraz 4342 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|

Krupiński Władysław

Dodany przez system ()

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz Dodaj książkę tego autora

Dzieła autora

Celny strzał Celny strzał
Jak pan przeniósł ten gryps Jak pan przeniósł ten gryps
Skazałeś ją na śmierć Skazałeś ją na śmierć
Tajemnica gotyckiej komnaty Tajemnica gotyckiej komnaty
Zachłanność mordercy Zachłanność mordercy
Złote kółka Złote kółka
Znasz inne książki tego autora? zarejestruj się, aby móc budować treść serwisu

Tagi, jakimi są określane książki autora

Cytaty autora

Skazałeś ją na śmierć, ♀Aleksandra0709 ()
– Ile czasu będzie potrzeba na rozmowy?
– Tydzień wystarczy. Musimy przeprowadzić dokładnie trzy tysiące sto dwadzieścia trzy rozmowy. Dotychczas nie rozmawialiśmy w tak krótkim czasie z tyloma osobami.
– Zdaję sobie sprawę, że wymagać to będzie dużego wysiłku naszych kolegów , ale na szczęście nie musimy sporządzać żadnego dokumentu z każdej rozmowy.
– To byłoby w ogóle niemożliwe, albo trwałoby strasznie długo...
– Jak trzeba to wszystko jest możliwe. Kiedyś w Bydgoszczy tamtejsza milicja poszukiwała mordercy trzech kobiet. Przesłuchano wówczas dwanaście tysięcy osób i sporządzono z tego protokoły.
– To coś dało?
– Przesłuchania zostały przeprowadzone prawidłowo, a sprawca został ominięty.
– Nie rozumiem.
– Postanowiono przesłuchać wszystkich dojeżdżających do pracy spoza miasta. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że jedna z pracownic działu kadr pewnej instytucji opuściła trzy nazwiska i , jak się potem okazało, było wśród nich właśnie nazwisko mordercy.
– Czy celowo?
– Sprawdziliśmy. Okazało się, że to było zwykłe niedbalstwo.
– I taki wysiłek poszedł na marne.
– Do sprawcy dotarliśmy o wiele później i inną drogą, a był w zasięgu naszego działania.
Tajemnica gotyckiej komnaty, ♀Aleksandra0709 ()
Punktualnie o wyznaczonym czasie zameldowałem się w gabinecie mojego naczelnika. Punktualność była naszą drugą naturą.
Zachłanność mordercy, ♀Aleksandra0709 ()
- Proszę pana, czy myśmy się już gdzieś nie spotkali? - zapytał w pewnym momencie ogrodnik.
- Nie wydaje mi się. Jestem tutaj przejazdem.
- Chyba już gdzieś pana widziałem...
- To niemożliwe. Mieszkam bardzo daleko stąd.
- Bo widzi pan, czasami człowiekowi coś się przypomni... W gazecie czytałem, że znaleziono ciało kobiety w tym lasku opodal. Proszą, aby powiadomić milicję, jeśli ktoś cokolwiek wie na ten temat.
- I pan mnie sobie skojarzył z tą sprawą?
- No, niezupełnie. Moje gospodarstwo jest ostatnie przy drodze do lasu. Kilka dni temu widziałem parę, która jechała trabantem. Pan przypomina mi mężczyznę, który prowadził ten samochód, a kobieta ze zdjęcia zamieszczonego w dzisiejszej popołudniówce jest podobna do tej zauważonej kilka dni temu.
- Powinien pan zawiadomić milicję, aby podać im te wiadomości. Dla nich każdy szczegół jest ważny.
- Nie miałem czasu, a i telefon mi ktoś zablokował. Zadzwonię jutro. Nie spieszy się...
Więcej