Logowanie/Rejestracja

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 9+5:

Ostatnio odwiedzający
♀wai ()
♀anjax8 ()
♀Aleksandra0709 ()
oraz 3511 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
Strona sponsorowana przez: Microcement London |

Dickens Charles - cytaty

Opowieść wigilijna, ♀Aleksandra0709 ()
Scrooge był jedynym wykonawcą jego testamentu (...), jedynym spadkobiercą (...) jedynym przyjacielem i jedynym człowiekiem, który szedł za jego trumną.
Opowieść wigilijna, ♀Aleksandra0709 ()
Szedł zatem Scrooge po schodach nic sobie z tych ciemności nie robiąc. Ciemność jest tania, a więc Scrooge ją pochwalał.
Opowieść wigilijna, ♀Aleksandra0709 ()
Kto nie wie, że najgłębszy nawet żal nie okupi jednej zmarnowanej w życiu sposobności czynienia dobra. A takim właśnie człowiekiem byłej ja.
Opowieść wigilijna, ♀Aleksandra0709 ()
– Nigdy nie spotkałeś młodszych członków naszej rodziny? Mam na myśli moich starszych braci zrodzonych w ostatnich latach, bo sam jestem bardzo jeszcze młody - wyjaśnił duch.
– Nie wydaje mi się, abym ich spotkał - odparł Scrooge. - Właściwie to jestem nawet pewien, że ich nie spotkałem. Czy bardzo wielu masz braci, duchu?
– Przeszło tysiąc ośmiuset.
– Hm... kiepska sprawa, mieć taką rodzinę na utrzymaniu - mruknął Scrooge.
Opowieść wigilijna, ♀Aleksandra0709 ()
A na zakończenie powtórzę za Maleńkim Timem: niech nam Bóg błogosławi, każdemu z nas.
Przygody Oliwera Twista, ♀Aleksandra0709 ()
Człowiek zawsze powinien zwracać uwagę na to, jaki jest w stosunkudo swoich najbliższych. Śmierć ukochanej osoby pobudza sumienie do robienia rachunku i jeżeli wypadnie on niekorzystnie, ogarniają nas dotkliwie dręczące wyrzuty. A żaden wyrzut nie jest tak gorzki, jak ten, który przychodzi za późno.
Przygody Oliwera Twista, ♀Aleksandra0709 ()
– [...] Rób co chcesz, ale ja muszę mieć pieniądze dzisiaj.
– Ha, trudno – westchnął Żyd – jeżeli musisz, to przyślę ci trochę przez Smyka.
– Na to się nie zgadzam, mój kochany – zaoponował Sikes. – Przebiegły Smyk jest zbyt przebiegły, żeby można mu było zaufać.
Opowieść o dwóch miastach, ♀Aleksandra0709 ()
Była to najlepsza i najgorsza z epok, wiek rozumu i wiek szaleństwa, czas wiary i czas zwątpienia, okres światła i okres mroków, wiosna pięknych nadziei i zima rozpaczy. Wszystko było przed nami i nic nie mieliśmy przed sobą. Dążyliśmy prosto w stronę nieba i kroczyliśmy prosto w kierunku odwrotnym.
Opowieść o dwóch miastach, ♀Aleksandra0709 ()
(...) proszę pomyśleć niekiedy, że na tym podłym świecie jest człowiek, który z radością odda swoje życie, aby zachować koło pani inne życie, o wiele droższe jej niż własne.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Bóg wie, że nie należy nigdy wstydzić się własnych łez. Są one jak deszcz obmywający pył, który zalega nasze stwardniałe serca.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Kiedy mi mówisz, że mnie kochasz, to rozumiem ten wyraz, ale nic więcej, wyraz ten nie budzi nic w mym sercu, nic we mnie nań nie odpowiada.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Kłamstwo zawsze jest kłamstwem. Jakkolwiek się rodzi, tak czy inaczej, nie powinno się rodzić w ogóle.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Nie ma większego oszusta niż ten, kto oszukuje sam siebie.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Takie nowe dla niego, a takie stare dla mnie, takie dziwne dla niego, takie powszednie dla mnie. Takie smutne dla nas obojga...
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
W małym świecie dziecięcym, bez względu na to, kto dziecko wychowuje, istnieje największa wrażliwość na niesprawiedliwość. Niesprawiedliwość może być nawet niewielka, ale przecież świat dziecka jest niewielki i jego koń na biegunach nie przewyższa rozmiarami dużego psa myśliwskiego.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Zobaczyć osobę, którą się kocha, choćby na krótko, jest już szczęściem.
Wielkie nadzieje, ♀Aleksandra0709 ()
Życie składa się z takiego łańcucha złączonych ze sobą rozstań.

Klub Pickwicka, ♀Aleksandra0709 ()
– Jak się pan ma? – rzekł Muzzle do Sama prowadząc go do kuchni. – Ha! Nie zaszła żadna wielka zmiana od czasu, jak widziałem pana sterczącego za krzesłem burmistrza w sali.
– Przepraszam, że nie zwróciłem wtedy na pana uwagi, ale jak pan to zapewne zauważył, nie byliśmy sobie przedstawieni. O! Mój pan bardzo pana polubił.
– To mi figura.
– Prawda?
– Jowialny!
– I znakomity mówca. Jak mu płyną myśli, co?
– Zdumiewająco! Płyną tak szparko i tłumnie, iż stukają się głowami i nie wiadomo nawet, o co idzie.
– To właśnie wielka zaleta stylu jego mowy...
Mała Dorrit (Maleńka Dorrit), ♀Aleksandra0709 ()
Ministerstwo Przelewania z Pustego w Próżne.
Wielkie nadzieje, ♀anjax8 ()
Nigdy dotychczas nie przychodziło mi do głowy, że mógłbym się wstydzić własnych rąk, ale od tej chwili patrzyłem na nie jako na coś mi obcego. Jej pogarda była tak wielka, że aż się udzielała. Zaraziłem się nią.
Przegrałem tę partię i teraz ja rozdawałem karty. Ale czując, jak dziewczyna czyha na moją pomyłkę, oczywiście popełniłem błąd przy rozdawaniu. Estella nazwała mnie za to głupim, niezdarnym, robotniczym chłopakiem.
Wielkie nadzieje, ♀anjax8 ()
A teraz słuchaj uważnie, Pip. Mówi do ciebie prawdziwy przyjaciel. Jeżeli nie potrafisz dojść prostą drogą do tego, by nie być pospolitym, to krzywą drogą na pewno do tego nie dojdziesz.