Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 9*6:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
♂rafar ()
oraz 4824 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
39,9
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

39,9



Autor Monika Rakusa
Dodane przez ♀cableracer ()
Forma powieść
Gatunek literatura współczesna
Rok pierwszego wydania 2008
Tagi Seria z Miotłą, kobieta, samotność, rodzina, konflikt
Pokaż podobne

Od wydawcy

"39,9" to zapiski dojrzałej kobiety, której towarzyszy stałe poczucie wyobcowania. Opowiadają o przekraczaniu granic pomiędzy młodością a starością, opisują pogmatwane stosunki rodzinne bohaterki - rozliczenie z nieżyjącą matką, drobne konflikty domowe, relacje z mężem, dziećmi i przyjaciółmi. Jest też refleksja nad późno odkrytym żydowskim pochodzeniem. Dziennik nie skupia się jednak tylko na sferze prywatnej, bohaterka śmiało wyraża opinie na temat wydarzeń politycznych, wiadomości telewizyjnych i prasowych, przeczytanych lektur. Pisane z niezwykłą szczerością, miejscami z niemałą dawką ironii „gorączkowe” notatki nie unikają współczesnych tematów tabu, takich jak powszechnie obowiązujący kult młodości i ciała czy chirurgiczne odcinanie się od starości.

Wydawnictwo W.A.B., 2008
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀silverraven (), dodano 2009-07-21
Biblioteka to świat, bo świat to cmentarz. W bibliotece miliony myśli, których nie sposób poznać i nie sposób pamiętać. Setki tysięcy unieruchomionych myśli przyszpilonych do martwego papieru, zamkniętego tekturowym wieczkiem. Urzędniczka cmentarna pobiera fiszki. Upomina z łagodną wyższością. Od razu widać, że zna świetnie rozkład katakumb. Jest wybrańcem, który dostał szansę codziennego odwiedzania tamtej strony. Wie, że drobna pomyłka w obłędnym kodzie liter, cyfr i kresek grozi poważnymi konsekwencjami. (...) Po przebrnięciu przez uświadamiającą rozmowę (którą prowadzi się głosem dostojnie ściszonym) i doniesieniu odpowiedniego zamówienia rozpoczyna się oczekiwanie. (...) Na korytarzu paru wariatów, bo tylko wariaci naprawdę kochają bibliotekę. (...) Pozostaje przemknąć przez salę, gdzie w ciszy skrzypiąca podłoga opowiada o wszystkich nierównościach kroków, o każdym najdrobniejszym potknięciu. Opadając na krzesło, oczekujący zamienia się w osadzonego. W końcu przykurzony grabarz popycha wózek a na nim kilkanaście trumien. Jedną lub dwie podsuwa pod nos - do wglądu.
♀silverraven (), dodano 2009-09-18
Być przyzwoitym oznaczało nigdy nie mówić o nikim źle i pozostać krytycznym. To znaczy nie walczyć o siebie, bo prawdziwa wartość zostanie doceniona, i nie zazdrościć tym, którym się udało. To znaczy także nie zgorzknieć i nie przeprowadzać prostych porównań. (...) To znaczy w ogóle nie dzielić ludzi na gorszych i lepszych, ale nie zadawać się z byle kim. Nie wolno przy tym być snobem i hołdować mieszczańskim wartościom, ale należy mieć w domu masę staroci, sztućce po dziadkach i trochę porcelany.
To znaczy być skromnym i zawsze szczerym wobec siebie, to znaczy także nie popadać w przesadę i za bardzo się sobą nie przejmować. Być patriotą i być kosmopolitą. Nie być egoistą i egocentrykiem i nie dawać się wykorzystywać. Trzeba też pielęgnować własną wrażliwość i nigdy się nad sobą nie roztkliwiać. Trzeba mieć dumę i honor i walczyś o swoje sprawy. Trzeba mieć pasję i dystans. Trzeba nie marnować życia i nie wpatrywać się ciągle we własne odbicie jak jakiś narcyz.
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz