Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 5+9:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
gatsby ()
♀edyta ()
sissunn ()
oraz 1487 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Ania ze Złotego Brzegu
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Ania ze Złotego Brzegu


Tytuł oryginalny Anne of Ingleside

Autor Lucy Maud Montgomery

Od wydawcy

Książki o Ani znane są czytelniczkom całego świata. Ciepła, pełna uroku opowieść o rudowłosej dziewczynie wzrusza i bawi. Dzieje Ani Shirley stały się bestsellerem już w momencie pierwszego wydania. Do dziś kolejne pokolenia dziewcząt wyrastają w towarzystwie bohaterki o bardzo bujnej wyobraźni.

[Podsiedlik-Raniowski i Spółka, Poznań 1997]
"Złoty Brzeg jest przyjemnym domem... i w końcu go pokochałam. Kiedyś myślałam, że nigdy nie obdarzę go miłością. Kiedy się tam sprowadziliśmy, nienawidziłam go... za jego zalety. Miałam wrażenie, że Złoty Brzeg szydzi sobie z mojego Wymarzonego Domu. Pamiętam, jaka byłam nieszczęśliwa, kiedy opuszczaliśmy nasz domek. Powiedziałam do Gilberta: "Byliśmy tu bardzo szczęśliwi. Już nigdzie nie zaznamy tyle szczęścia". Przez jakiś czas pławiłam się w luksusie tęsknoty za domem. Potem... odkryłam, że zakiełkowały we mnie pierwsze oznaki uczucia do Złotego Brzegu. Walczyłam z nim, ale w końcu musiałam się poddać i przyznać, że pokochałam nasz nowy dom. Odtąd z roku na rok kocham go coraz bardziej".

[Prószyński i S-ka, 2001]
Ania jest przykładną żoną i szczęśliwą matką pięciorga dzieci. Niestety, sielankowy nastrój zostaje zmącony, gdy do Złotego Brzegu przyjeżdża irytująca ciotka Gilberta. Nikt nie podejrzewa, że to dopiero początek serii dramatycznych, czasem wzruszających, a niekiedy po prostu zabawnych zdarzeń. Głównymi bohaterami opowieści stają się dzieci państwa Blythe'ów, które przeżywając młodzieńcze przygody, borykają się z typowymi dla tego wieku problemami i powoli odkrywają to, co w życiu najważniejsze. Ale i rudowłosa Ania nie znika ze sceny towarzyszymy jej, gdy zaczyna podejrzewać, iż Gilbert już jej nie kocha...

webook.pl
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Całe życie słuchałam tego przysłowia (...) i zastanawiam się ile w nim prawdy. Może kanarek na dachu potrafi śpiewać, a wróbel w garści nie.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Czas jest większym dobrodziejstwem niż nam się wydaje.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Łatwo oddawać milion dolarów, którego się nie ma.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Marzenia zawsze brzmi głupio, gdy się ujmuje je w zwykłe słowa.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Mężczyzna nie znaczy zbyt wiele, ale trochę go brak gdy odejdzie na wieki.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Na starość życie staje się trochę monotonne. Śmierć będzie czymś nowym.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Wyobraźnia to coś wspaniałego, trzeba tylko nad nią panować.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Zawsze bardzo mi żal dzieci, które nie spędziły kilku lat w krainie fantazji.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2008-12-09
Życie i śmierć są niczym wobec mowy ludzkiej.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2009-09-01
Złoty Brzeg jest przyjemnym domem... i w końcu go pokochałam. Kiedyś myślałam, że nigdy nie obdarzę go miłością. Kiedy się tam sprowadziliśmy, nienawidziłam go... za jego zalety. Miałam wrażenie, że Złoty Brzeg szydzi sobie z mojego Wymarzonego Domu. Pamiętam, jaka byłam nieszczęśliwa, kiedy opuszczaliśmy nasz domek. Powiedziałam do Gilberta: "Byliśmy tu bardzo szczęśliwi. Już nigdzie nie zaznamy tyle szczęścia". Przez jakiś czas pławiłam się w luksusie tęsknoty za domem. Potem... odkryłam, że zakiełkowały we mnie pierwsze oznaki uczucia do Złotego Brzegu. Walczyłam z nim, ale w końcu musiałam się poddać i przyznać, że pokochałam nasz nowy dom. Odtąd z roku na rok kocham go coraz bardziej.
pokaż wszystkie (10)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz