Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 5-2:

Ostatnio odwiedzający
Oliwia gral ()
♀anjax8 ()
♂rafar ()
♀edyta ()
♀wai ()
oraz 1129 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Autobiografia 6. Stare próchno
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Autobiografia 6. Stare próchno



Autor Joanna Chmielewska
Dodane przez ♀Aleksandra0709 ()
Forma dziennik / pamiętnik
Gatunek biografia/autobiografia
Rok pierwszego wydania 2006
Tagi biografia, biograficzna, wspomnienia, autobiografia, autobiograficzna, pisarka, Joanna Chmielewska, pamiętnik, Z życia innych... (Autobiografie/Biografie/Wywiady)
Pokaż podobne

Od wydawcy

Nosem już mi powychodziły te wszystkie młodości i postanowiłam się zestarzeć. Niestety, siła wyższa, czyli tak zwane życie, nie uwzględniło mojej decyzji i uparcie dostarcza mi wrażeń, właściwych dla osoby młodej i pełnej wigoru. Część z tego próbuję wykorzystywać w książkach, ale całości nie daję rady, niechże się zatem ta orgia głupich przypadłości nie zmarnuje i znajdzie miejsce w upiornej autobiografii, która wcale nie spełniła swojego zadania.

Jak napomknęłam na samym wstępie do pierwszego tomu, zaczęłam ją pisać po to, żeby uniknąć pytań, powtarzanych po tysiąc razy, i hurtem udzielić odpowiedzi na wszystko. No i rezultat jest... proszę bardzo, ktoś zgadnie, jaki...?

We wrześniu Anno Domini 2002 w kolejnym wywiadzie zapytano mnie żywiutko i z zachłannym wręcz zainteresowaniem:

Skąd biorę pomysły do książek?
Czy bohaterowie moich utworów są prawdziwi i żyją?
Czy mieli do mnie pretensję za zrobienie z nich bohaterów?
Czy Lesio istnieje?
Ile z tego wszystkiego przeżyłam osobiście?
Czy bohaterka to całkiem ja, a jeśli nie całkiem, to w jakim zakresie?
Jak to się stało, że zaczęłam pisać i dlaczego?
I wszystkie inne tym podobne.

Na szczęście najpotężniejsze oberwanie chmury nastąpiło w Rosji, gdzie, zamiast mnie, odpowiadał tłumacz, niech mu Pan Bóg da zdrowie, który odpowiedzi znał na pamięć, ja zaś mogłam sobie pomilczeć, siląc się tylko na uśmiech, mam nadzieję, że miły. Za ruskich dziennikarzy do polskich nie mogę mieć pretensji, ale i naszym nic nie brakuje, z czego wynika, że autobiografię, jako pomoc życiową, mogę spokojnie pod tramwaj podłożyć.

Ukoronowaniem tych wysoce pożądanych skutków jest straszliwe dzieło pana Tadeusza Lewandowskiego, z którego to dzieła nareszcie dowiaduję się co myślę, co robię, jakie miewam poglądy i co też wyczynia moja, łagodnie mówiąc, mocno zwichrowana osobowość. Zdaje się, że miał to być wywiad. Komentarzem do wywiadu zajmę się na końcu, uparcie bowiem usiłuję zachować coś zbliżonego do chronologii.

Ale przysięgam! Po napisaniu niniejszego tomu, o ile później będę jeszcze żywa, nikomu na żadne pytanie nie odpowiem! Niech sobie przeczyta wszystko i rychło mu się odechce, a głupią ciekawość diabli wezmą...

[Kobra Media, 2006]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz