Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 4-5:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
♀anjax8 ()
oraz 1379 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Boska Komedia
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Boska Komedia


Tytuł oryginalny La divina commedia

Autor Alighieri Dante

Od wydawcy

"Boska komedia" jest alegoryczną opowieścią o wędrówce Dantego-pielgrzyma przez Piekło, Czyściec (w towarzystwie Wergiliusza, symbolizującego rozum) i Raj (przez który prowadzi go jego ukochana, Beatrycze, będąca alegorią wiary). Podróż przez zaświaty jest jednak tylko pretekstem, by przedstawić poglądy poety na politykę, filozofię, literaturę i obyczajowość średniowieczną, stając się zarazem kompendium wiedzy kosmologicznej i przyrodniczej tego okresu. Przez karty poematu przewija się również plejada postaci, zarówno mitycznych, legendarnych, jak i historycznych oraz współczesnych autorowi, gdyż w centrum zainteresowania Dantego-autora znajduje się przede wszystkim człowiek, stanowiący w jego oczach połączenie opozycyjnych w stosunku do siebie pierwiastków: zła i dobra.

[Wydawnictwo "Zielona Sowa", 2004]

Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀silverraven (), dodano 2008-11-28
,,Przeze mnie droga w miasto utrapienia,
przeze mnie droga w wiekuiste męki,
przeze mnie droga w naród zatracenia.
Jam dzieło wielkiej, sprawiedliwej ręki.
Wzniosła mię z gruntu Potęga wszechwładna,
Mądrość najwyższa, Miłość pierworodna;
starsze ode mnie twory nie istnieją,
chyba wieczyste - a jam niepożyta!
Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją..."
♀Aleksandra0709 (), dodano 2009-01-20
W życia wędrówce, na połowie czasu,
Straciwszy z oczu szlak niemylnej drogi,
W głębi ciemnego znalazłem się lasu.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2009-01-20
Ja się ocknąłem i rzekłem: „O panie!
Jakie tęsknoty i jakie zachcenia
Na to nieszczęsne wiodły ich kochanie?"
♀Aleksandra0709 (), dodano 2009-01-20
"Raz dla zabawy czytaliśmy boje,
Gdzie wpadł Lancelot w miłosne więzienie;
Byliśmy sami, bezpieczni oboje.
Czasem nad księgą zbiegło się spojrzenie
I zdejmowało z lic barwy rumiane —
Ale nas zmogło jedno okamgnienie.
Kiedyśmy doszli, gdzie usta kochane
Rycerz całował w nieowładnej chęci,
On, z którym nigdy już się nie rozstanę,
Drżący do ust mych przywarł bez pamięci;
Księga i pisarz Galeottem byli —
W ten dzień jużeśmy nie czytali więcej".
pokaż wszystkie (4)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz