Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 7*6:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
pracus ()
oraz 2598 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Cham



Autor Eliza Orzeszkowa
Dodane przez ♀Aleksandra0709 ()
Forma powieść
Gatunek obyczajowa
Rok pierwszego wydania 1889
Tagi literatura pozytywizmu, miłość, klęska, Franka, miasto, deprawacja, prawość, altruizm, Kobycki, Paweł, przyroda, cham, namiętność
Pokaż podobne

Od wydawcy

"Cham" (1888) to powieść obyczajowo-psychologiczna, której akcja rozgrywa się w XIX-wiecznej nadniemeńskiej wsi. Głównym bohaterem jest tytułowy "cham" - czterdziestoletni prosty i biedny rybak, Paweł Kobycki, obdarzony jednak dobrym sercem i zasadami moralnymi. Poznaje on Frankę, dziewczynę z dobrego i dostatniego domu, która, pierwszy raz służąc u państwa, została uwiedziona przez pana domu, co sprawiło, że całą swoją złość wylewała na otoczenie, przez co nieustannie była zwalniana z kolejnych miejsc pracy, oraz na ciągle nowych i porzucanych kochanków. Paweł postanawia ożenić się z dziewczyną, mając nadzieję, że w ten sposób uratuje kobietę od upadku moralnego...

[Wydawnictwo Zielona Sowa, 2005]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Bożeż mój, Boże! toż bogactw wszelakich na świecie, jak tego śmiecia w izbie, kiedy przez cały tydzień jej nie zamieść! Toż tam ludzie dokazują, weselą się i grzeszą! Chyba oni nigdy nic nie robią, że im to wszystko do głowy przychodzi. Chyba oni Pana Boga nie lękają się i wstydu w oczach nie mają, kiedy takie rzeczy robić mogą. Człowiek i sto lat przeżyć mógłby, a w pracy i biedzie do głowy by mu nie przyszło, że są na świecie takie bogactwa, piękności, dziwy i grzechy! Oj, grzechy! Te szczególniej ludzi tych w oczy kłuły i w głowach im zamęt sprawiały. Nie dlatego, aby człowiek sam nigdy już Pana Boga nie obrażał i, szczególniej upiwszy się, siakim takim grzechem duszy nie obarczył. Ale zawszeż takie marnowanie darów boskich, rozpusty, kłótnie, zabijanie siebie i innych [...], to już piekło, czyste piekło!
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Co tam o śmierci myśleć, kiedy i żyć czasem dobrze, nie zawsze, ale czasem... dobrze!
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Czyny ludzkie, żeby mogły podobać się Bogu, muszą być nie tylko dobrymi, ale nadto jeszcze nadprzyrodzonymi, czyli pochodzić z nadprzyrodzonej łaski bożej...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Grzechu lękaj się, nie cmentarza. Żywych lękaj się, nie umarłych...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
I na tym świecie dobra żadnego nie zaznasz, i duszę zgubisz [...] Czemu poczciwą nie być? Poczciwym być dobrze. Kiedy człowiek żadnego grzechu na duszy nie czuje, to taki robi się lekki jak ten ptak, co pod same niebo lata. I śmierci wtedy nie straszno. Choćby i dziś umrzeć, wszystko jedno, kiedy dusza czysta...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
[...] kiedy wiatr dmie, woda podnosi się i szumi, a kiedy dąć przestanie, opada i cichnie. Uciszysz się i ty... we własnej chacie, na jednym miejscu siedząc uciszysz się...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Kto ja taki? Ot, ciekawość! Robak...[...]
Nie ma czego śmiać się [...] człowiek a robak – mała różnica! robaka ryba je, a człowieka ziemia. Czy pan, czy chłop, czy król, czy parobek, każdego ziemia zjeść musi, jak ryba robaka. Ot, co! [...] człowiek a robak to wszystko jedno, bo robak przez rybę, a człowiek przez ziemię połkniętymi być muszą...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Nieprawdą jest, że ludzie zdrowi, silni, z natury nieułomni umierają z cierpień moralnych.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Pracuj [...] Pan Bóg każdemu człowiekowi na świecie pracować przykazał... Święta modlitwa [...] c z o r t u do ciebie przystępu nie da, a przy robocie różne paskudztwa do głowy tobie przychodzić nie będą.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
[...] są na świecie natury ludzkie od wszelkiej studni głębsze, w które gdy raz kwiat ukochania wpadnie, już go żadne fale precz nie wyrzucą i żadne fale głośno wymówioną skargą nie splamią. Serce nóż zatopiony w sobie czuć może, ale usta nie otworzą się dla wydania słowa oskarżenia, bo nad wszystkie bóle większy żal ich zdejmuje nad tym, na kogo paść ma to słowo. Choćby mu od tego oskarżenia włos nie spadł z głowy, ani go nie wymówią; choćby im ono wysunęło z serca połowę tego noża, który w nim zatopiony, ani go nie wymówią i jeszcze, wszelkimi sposoby, choćby kłamstwem, z ust innych wyjmować je będą. Jak to! tę pierś oskarżać, u której głowa nasza prześniła swój złoty sen życia! Tej duszy złorzeczyć, dla której z ognia, z wody, przez drogi kamieniste, przez czyściec gorejący pragnęliśmy dostać i przynieść wszystkie błogosławieństwa! Na te dni i godziny wyrzekać, w których nam drzewa śpiewały, ptaki gadały, ze wszystkich zdrojów życia wody słodkie i gorące biły! Wszystko to mogło być snem, złudzeniem, mgłą rozwiewną, lotną błyskawicą, po której same ciemności zostały, ale winy w tym niczyjej nie ma, a jeśli jest jaka, to nasza raczej, stokroć raczej nasza, lecz nie tej istoty, której oskarżyć za żadną cenę przed nikim w świecie usta nasze nie chcą i nie mogą. Są na świecie takie natury ludzkie...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Takie uczucia, nie rozbierane, nie nazywane, okrywają rozległe niziny ludzkości, lecz dlatego, że kwitną nisko i są bezimienne, mieszkańcy gór mniemają, że ich wcale nie ma.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-07-30
Wszelkie stworzenie swój żal i biedę ma. Czemu to tak? C h t o j e h o z n a j e?
pokaż wszystkie (12)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz