Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 5+8:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
Joasia1228 ()
Oliwia gral ()
♀anjax8 ()
oraz 2032 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Dzieci Diuny


Tytuł oryginalny Children of Dune

Autor Frank Herbert

Od wydawcy

Po dziewięciu latach, odkąd Paul Muad′Dib zgodnie ze zwyczajem Fremenów odszedł na pustynie, na Diunę powraca jego matka, lady Jessika. Plotka głosi, te ponownie została członkinią zakonu żeńskiego Bene Gesserit i ma jakieś szczególne plany w stosunku do swoich wnucząt: Leto i Ghanimy - osieroconych przez Paula i Chani spadkobierców Imperium...
Arrakis w coraz mniejszym stopniu przypomina planetę sprzed zapoczątkowania Ekologicznej Transformacji Diuny - niekończące się obszary pustyni coraz częściej ustępują wielkim połaciom zieleni...
Od pewnego czasu w mieście Arrakin pojawia się starzec zwany Kaznodzieją i wygłasza dziwne przemowy do wciąż tłumnie przybywających na Diunę pielgrzymów. Kim jest? Czy tylko na wpół szalonym mistykiem... czy może kimś więcej?

Stworzona przez klasyka amerykańskiej science-fiction epopeja przedstawia dzieje pustynnej planety Arrakis - zwanej Diuną.
Arrakis jest źródłem najcenniejszej substancji we wszechświecie - melanżu - narkotyku o zadziwiających właściwościach geriatrycz-nych i smakowych, który umożliwia odbywanie podróży kosmicznych oraz przewidywanie przyszłości.
Ze względu na ową substancję, Arrakis staje się centrum wydarzeń zmniemających oblicze całego wszechświata.
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♀saiguio (), dodano 2008-08-28
Czytałam Diunę już jakiś czas temu (a potem jeszcze następną cześć cyklu, znacznie już gorszą, do której nawiązanie znalazłam potem w trzeciej cześci Matriksa, fe), dawno to już było ale wspomnienia mam bardzo miłe.
♀saiguio (), dodano 2008-08-28
Dzieci Diuny kończą Wielki Trójksiąg Diuny wyodrębniony z całego cyklu jako całość spięta klamrą życia Paula Muad Diba. Pałeczkę przejmują tytułowe bliźniaki - dzieci Paula. Jako budzący zazdrość spadkobiercy Imperium mierzą się z nieustannym zagrożeniem życia i wizją przyszłości. Jednak czynią to w sposób jakże odmienny od ojca.Paul odchodząc na pustynię nie ujarzmił demona nieuchronnej Przyszłości, a jedynie scedował konieczność podjęcia ostatecznych decyzji na swoje dzieci. Te z kolej mierząc się z brzemieniem mocy odziedziczonej po ojcu i poszerzonej przez uzależnienie matki od melanżu dostrzegają wynikające z tego dziedzictwa obowiązki wobec ludzkości.Próbują uniknąć losu otoczonego bałwochwalczym kultem ojca, którego walka o dobro ludzkości nie mogła nie zniszczyć jego samego. Wbrew ortodoksji dostrzegają też że nie zdołał zdziałać tego co zamierzał. Nie będą powtarzać błędów ojca-boga, co grozi doznaniem klęski o wiele dotkliwszej. Odczuwają potrzebę podjęcia ostatecznej rozgrywki by w końcu na dobre zażegnać zagrożenie nadciągającej katastrofy. Podejmują wyzwanie Przyszłości: nie staną się niewolnikami Wizji. Toczą walkę która zmieni ludzkość i na co najmniej 4.000 lat odmieni oblicze Diuny. Zmierzą się także z dziedzictwem przeszłości, zdolnego uczynić z nich Paskudztwa. W finale doprowadzą do końca dzieło ojca.Kiedyś słyszałem fana twórczości F.Herberta, który ubolewał nad brakiem barona Harkonnena w fabule Mesjasz Diuny. W jego opinii autor postąpił bardzo nierozważnie uśmiercając wroga Atrydów w finale Diuny - przecież była to postać którą wręcz kocha się nienawidzić. Otóż nasz Frank jakby odpowiadając na te utyskiwania znów sprytnie wplata postać barona w dzieje Atrydów. Okazuje się, że niszcząca siła nienawiści tłustego suwerena nadal działa nie gorzej niż za jego życia, wprowadzając zamęt i niosąc śmierć w domu Atrydów.Tak jak baron Harkonnen doskonale wywołuje uczucie nienawiści, tak Alia - regentka swoich bratanków, doskonale budzi uczucie dziwnej mieszaniny nienawiści, żalu i miłosierdzia. Jej klasycznie tragiczna historia jest najbardziej poruszająca w tym tomie. Nie wiem jak to się dzieje że klasyczne schematy mimo całej swojej przewidywalności tak silnie oddziałują na emocje. Herbertowi poprzez zastosowanie do kreowania historii Alii reguł Arystotelesowskiej Poetyki wzbudza katharsis. Zgodnie ze stosowaną w świecie Diuny zasadą finty w fincie wewnątrz finty Alia zostaje pokonana przez potężnego przeciwnika, którego wcześniej przechytrzyła zadając mu śmierć. Ale jak to było musicie przeczytać sami
Dodaj recenzję

Cytaty

♂ahcaw (), dodano 2008-06-01
„Odpowiedzcie mi, jeżeli potraficie. Ach, posłanie jest proste: porzućcie pewność. – Po chwili powtórzył grzmiącym głosem: Porzućcie pewność! Oto najgłębszy nakaz życia. Jesteśmy sondą zapuszczoną w nieznane, niepewne. Dlaczego nie słyszycie Muad`Diba? Jeżeli pewność to absolutne poznanie przyszłości, wtedy musi się równać śmierci! Do tego właśnie teraz zmierzamy! Muad`Dib ukazał to wyraźnie!"
♀saiguio (), dodano 2008-08-27
- Czym jesteś, dziecko, że potrzebujesz czasu na nauczenie się siebie samego? - zapytała.
Leto potrząsnął łagodnie głową, wiedząc, że manifestuje dziwaczną dorosłość w ciele dziecka, i przypominając sobie, że nie może pozwolić, by ta kobieta wróciła do równowagi.
-Po pierwsze, nie jestem dzieckiem. Och... -Dotknął piersi. - Mam ciało dziecka, bez wątpienia. Ale nie jestem dzieckiem.
Jessika przygryzła górną wargę, nie zważając, że się w ten sposób zdradza. Jej książę, martwy od wielu lat, śmiał się z niej, gdy to robiła. „ To twoja jedyna niekontrolowana reakcja - tak nazywał przygryzanie wargi - która mówi mi, że się niepokoisz i że muszę pocałować te usta, by opanować ich drżenie".
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz