Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 2*6:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
oraz 2270 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Eve


Tytuł oryginalny Eve

Autor Anna Carey
Dodane przez ♀Tala86 ()
Forma powieść
Gatunek literatura dziecięca/młodzieżowa
Rok pierwszego wydania 2012
Tagi antyutopia, dystopia
Pokaż podobne

Od wydawcy

Osiemnastoletnia Eve nigdy nie wyszła za pilnie strzeżony teren zamkniętej szkoły, gdzie ona i dwieście innych dziewcząt przygotowuje się do roli elity Nowej Ameryki. Ale w przeddzień ukończenia nauki odkrywa szokującą prawdę o jej prawdziwym celu – i o przerażającym losie, jaki ją czeka.

Zostawia jedyny dom, jaki znała, i zaczyna długą, ryzykowną wędrówkę w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca. Ale za bramą szkoły nie ma bezpiecznych miejsc. Czy Caleb, twardy, buntowniczy chłopak, który wie, jak przeżyć, pomoże Eve je znaleźć? Czy Eve mu zaufa, chociaż zawsze wpajano jej śmiertelny strach przed mężczyznami? I co zrobi, gdy przyjdzie jej wybierać pomiędzy życiem a miłością…
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♀Tala86 (), dodano 2012-05-05
Ucieczka –droga ku wolności

Anna Carey, jako dziecko zmieniała zdanie na temat tego, kim chce być w przyszłości. Chciała być m.in. malarką, psychologiem, prokuratorem, flecistką itp. Jednak w końcu i tak zajęła się tym, co od początku dawało jej radość – pisaniem. Z tego też powodu ukończyła studia literackie na jednym z uniwersytetów w Nowym Jorku. „Eve” jest jej debiutancką powieścią, która otwiera trylogię o tym samym tytule.

Eve ma osiemnaście lat i odkąd pamięta, przebywa na terenie szkoły, w której nie ujrzy się żadnego mężczyzny czy małego chłopca. Razem z nią przebywa tam dwieście innych dziewcząt. Wszystkie uczą się do tego, aby godnie odbudować społeczeństwo wytępione przez zarazę, szesnaście lat temu. Każda z nauczycielek na każdym kroku wmawia im, że w przyszłości będą należały do elity Nowej Ameryki.

Eve poznajemy w przeddzień zakończenia szkoły. Następnego dnia ma się przenieść, razem z pozostałymi dziewczętami w jej wieku, do budynku na drugiej stronie jeziora, gdzie rzekomo mają podjąć naukę konkretnych już zawodów, które zapewnią im świetlaną przyszłość i wolność. Jednak szybko się okazuje, że wszystko, co im wmawiano było jednym wielkim kłamstwem, a rola, jaką przeznaczył dla nich samozwańczy Król jest zupełnie inna. Eve odkrywa prawdę i musi szybko uciekać, zostawiając za sobą wszystko, co znała i kochała. Czy będzie umiała przeżyć po za murami szkoły? Czy porzuci wszystkie kłamstwa, jakie wpajano jej od dziecka i będzie potrafiła dostrzec prawdę? Na te pytania i wiele innych, będziecie musieli sami odnaleźć odpowiedzi czytając tę książkę.

Tłem zarówno dla całej trylogii jak i książki jest antyutopijna wizja świata. Muszę powiedzieć, że autorka miała doskonały pomysł na jego kreacje tylko, że ja osobiście odniosłam wrażenie, iż nie bardzo wiedziała jak to dokładnie wykorzystać. W całej treści brakowało mi wielu istotnych informacji, a rozwiązanie niektórych sytuacji było raczej mocno naciągane. Chodzi mi szczególnie o szybkość, z jaką główna bohaterka wyzbyła się zasad, które wpajano jej dzień w dzień przez szesnaście lat życia.

Jeżeli chodzi o bohaterów to w sumie nie mam się, do czego przyczepić. Anna Carey nakreśliła ich bardzo dokładnie, dzięki czemu nie mam żadnych problemów z wyobrażeniem ich sobie w opisywanych sytuacjach. Jest to chyba jedyna książka, w której żadna z postaci nie przekonała mnie do siebie tak bardzo abym uznała ją za swoją ulubioną. Oczywiście podobnie jest z antypatiami.

Akcja powieści jest dość umiarkowana. Jak dla mnie nie ma w niej żadnych niespodziewanych zwrotów, ponieważ wiele wątków jest bardzo przewidywalnych i ich rozwiązania raczej niczym nowym nas nie zaskakują. Fabuła jest, co prawda doskonale dopracowana i wszystkie przejścia pomiędzy sytuacjami są zrobione naprawdę płynnie, jednak jak przed chwilą wspomniałam, wszystko jest aż nadto przewidywalne.

„Eve” została podobno napisana na podobieństwo trylogii „Igrzyska śmierci”. Osobiście nie lubię takich porównań, ponieważ jeżeli czytelnik czytał i polubił książkę, do której została porównań nowość, to samoistnie ustawia dla niej wysoki poziom. Ja, co prawda „Igrzysk…” nie miałam jeszcze okazji czytać, więc nie mam z nimi żadnego porównania. Czytałam za to „Niezgodną”, która również powstała w duchu powieści dystopijnych i muszę powiedzieć, że jest to książka dużo ciekawsza i wzbudzająca więcej emocji niż „Eve”.

Podsumowując. Mimo wszystkich moich, „ale” względem książki, uważam, że warto zapoznać się z jej treścią, choćby dla tej cząstkowej wizji przyszłości, jaką kreuje przed nami autorka.
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz