Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
2018-12-11 19:04:35
Anonim
Enter
Jako niezalogowany oblicz: 7*7:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
♀wai ()
oraz 1908 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Gra


Tytuł oryginalny The Game

Autor Neil Strauss
Dodane przez ♀Carrie86 ()
Forma powieść
Gatunek na faktach
Tagi poradnik, mężczyzna, kobieta, podrywanie, Gra, partnerstwo, erotyka, gwiazdy, podryw, seks
Pokaż podobne

Od wydawcy

Ta książka - poradnik podrywacza - może zaszokować, zwłaszcza kobiety. Reguła ZSPoD ("znaleźć, spotkać, podejść, domknąć"), wedle której żyją bohaterowie, może się wydać szczytem cynizmu. Podobnie jak konkretne kroki do sukcesu: "zasada trzech sekund", "otwieracz", "kinetyzacja", "kotwiczenie" itd. Dwa bulwersujące lata, przeżyte przez autora w klubie podrywaczy, ostatecznie "nawracają" go na monogamię.

Kobiety będą mogły się wreszcie dowiedzieć, jak są postrzegane i co "oni" na ich temat myślą.

[Świat Książki, 2006]
Kontrowersyjna, przejmująca i przewrotna (choć niekoniecznie poprawna politycznie) "Gra" jest obrazem dekadenckiej społeczności w szponach szaleństwa. Spowiedź Straussa, w której pojawiają się m.in. Paris Hilton, Tom Cruise i Courtney Love, jest nie tylko zwariowaną (i autentyczną) historią, ale też najbardziej niekonwencjonalnym poradnikiem dla mężczyzn (i kobiet).

["Świat Książki", Warszawa 2006]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♀saiguio (), dodano 2008-08-29
Ta ksiazka otwiera oczy na przecietnego AFC ( average frustrated champ ) czyli przecietnego sflustrowanego kolesia , ktory mysli ze prawiac dziewczyna komplementy zabierze je do lozka. Wszystko co do tej pory myslales o dziewczynach, wszystko co myslales ze robisz dobrze zostanie odwrocone do gory nogami. Ta ksiazka inspiruje zmienia mentalnosc, daje ci pewnosc siebie. Jednakze ta ksiazka jest dopiero wierzcholkiem gory lodowej opowiada ona historie natomiast kontynulacja ksiazki "zasady gry " pokazuje ci krok po kroku ja zmienic siebie z AFC do PUA (pick-up artist ). Uwodzenie jest sztuka ktora kazdy moze sie nauczyc bez wzgledu na wiek , wyglad czy zawartosc portwela. Jezeli chcesz zaczac zmieniac swoje zycie zacznij tutaj.
♀saiguio (), dodano 2008-08-29
Zwykła książka biograficzna, lanie wody, opowiadanie o tym jak to i tamto, zero nauki, na około 450 stronach (czy ile ona ich ma, nie pamiętam) tylko 5% to czysta treść, przekazująca konkretną wiedzę, wskazówki i rzetelne informacje (np. o negach, DHV, DLV, Storytelling, błyskoteka itd.), a pozostałe 95% to nic innego jak naciągane lanie wody. "Byłem, poszedłem, zobaczyłem, pojechałem itd." jak Juliusz Cezar. Kogo obchodzi gdzie Style był, co robił, z kim się widział, skoro to niczego nie uczy? Jeśli chcecie skondensowaną i konkretną wiedzę, to 100% wiedzy z zakresu Mystery Method znajdziecie w książce "Venusians Art Handbook", tam nie ma żadnych biografii, tylko 100% materiału, czego nie można powiedzieć o "Grze", w której znajdują się beznadziejne rozdziały, niczego nie uczące. A co do samego tłumaczenia - trochę śmiesznie wyszły takie sformułowania jak "mrożony owieracz, wypas, plażowanie, miękka piłka, suk-skafander, raport z pastwiska, alarm zbliżeniowy itd.". Na polskich forach o podrywanu zbiera się hołota masturbantów, którzy cieszą się, że przećwiczyli taką i taką "magiczną sztuczkę z kartami bądź zapałkami", zamiast stawiać na spontaniczność i naturalność próbują stworzyć aurę pseudoatrakcyjności wymuszoną jakimiś beznadziejnymi "magic tricks", przeczytali "Grę" i uważają się za wielkich podrywaczy, a praktyki zero. Tym samym swtorzyli wokół tej książki swoje własne, kulawe, przejaskrawione ideologie fanatyczne, które szkodzą, zamiast pomagać i totalnie psują zrozumienie całego Mystery Method. W Polsce jest prawdziwa tragedia, jeśli chodzi o materiały o uwodzeniu po polsku, nie mówiąc już o początkujących podrywaczach, którzy ślepo fascynują się bylejakimi produktami, dziwne, że z angielskeigo tłumaczone są na polski same najgorsze rzeczy, gdyby wyszło po polsku "Venusians Art Handbook" albo Davida De Angelo - "Advanced Dating Techniques" to dałbym za takie książki nawet kilka baniek. A tak, to lepiej praktykować bez czytania żadnej "Gry" ani "Tajemnic uwodzenia", bo tylko mogą przyćmić umysł, na razie, póki nie ma w Polsce nic porządnego, to najlepiej spontanicznie rozmawiać z pannami, tak będzie najlepiej. W ostateczności najlepiej jechać na szkolenia polskich mistrzów, ale trzeba mieć więcej kasy.
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz