Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 1+8:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
♀anjax8 ()
sissunn ()
oraz 1075 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Imię twoje...
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Imię twoje...



Autor Maria Nurowska
Dodane przez ♀Aleksandra0709 ()
Forma powieść
Gatunek literatura współczesna
Rok pierwszego wydania 2002
Tagi brak
Pokaż podobne

Od wydawcy

Spokojne, wypełnione pracą na nowojorskiej uczelni i spotkaniami z przyjaciółmi życie Elisabeth Connery, trzydziestokilkuletniej historyk sztuki, zmienia się nieoczekiwanie, kiedy jej mąż Jeff znika bez wieści podczas samotnej wyprawy naukowej na Ukrainę.

Elisabeth wybiera się na poszukiwania. Lwów, który wydawał jej się miejscem egzotycznym i groźnym, okaże się miastem o budzącej podziw tradycji, ale zarazem zniszczonym latami komunizmu, pełnym bezprawia i arogancji władz. Dzięki poznanemu po drodze Andrew Sanickiemu, ukraińskiemu prawnikowi, bohaterka dotrze do współpracowniczki opozycyjnego dziennikarza Georgija Gongadze, zamordowanego przez ukraińskie służby bezpieczeństwa. Elisabeth podejrzewa, że ten sam los mógł spotkać jej męża, Jeffa, który był z nim w bliskim kontakcie. Nie traci jednak nadziei – decyduje się na niebezpieczną wyprawę w strefę Czarnobyla, a potem do Czeczenii. Spotka się także z przebywającą w więzieniu opozycjonistką Oksaną Krywenko, oskarżoną o uprowadzenie Jeffa Connery'ego, a zarazem, jak się okazuje, matką kilkuletniego Aleka, który jest jego synem. Losy dwóch kobiet nieoczekiwanie się splatają, a wyprawa w dziki Kaukaz okaże się wcale nie najbardziej ryzykownym przedsięwzięciem Elisabeth...

"Imię twoje...", pierwsza powieść "trylogii ukraińskiej" Marii Nurowskiej, której kontynuacją jest "Powrót do Lwowa", to opowieść o odwadze i poświęceniu, o bezradności wobec zła i o miłości, którą czasem bardzo trudno jest przyjąć. Wyraziste sylwetki bohaterów, odniesienia do najważniejszych wydarzeń współczesności, wartka akcja sprawiają, że "Imię twoje..." to przejmująca opowieść na długo pozostająca w pamięci czytelników. Dopełnieniem trylogii jest powieść "Dwie miłości".

[Wydawnictwo W.A.B., 2005]
To musiała być ta sama cela, w której przetrzymywano Oksanę, była wąska jak spiżarnia, miała umieszczone wysoko małe okienko, osłonięte blendą. I prycza też wydawała się ta sama... Usiadła ostrożnie na jej brzegu z uczuciem, że popełnia świętokradztwo. Tutaj Oksana umierała, tutaj uciekła jej ostatnia myśl... Tak była tym przejęta, że zapomniała o swojej sytuacji. Być może ona też stąd nie wyjdzie. Jeden z mężczyzn, którzy ją aresztowali, czymś podobnym jej groził. Był młody, bezczelny i dobrze znał angielski, więc według teorii Andrew wyszedł niechybnie ze szkoły KGB. Zdążył się widać podszkolić, zanim Ukraina oderwała się od Rosji. Patrząc Elizabeth prosto w oczy, cedził słowa:
- Już po tobie, amerykańska zdziro. Myślałaś, że wszystko ci wolno, bo masz parę dolarów więcej od nas? Nikt o tobie już nie usłyszy, oficjalnie cię tutaj nie ma.
- Co zrobiliście z moim mężem? - spytała hardo, chociaż była śmiertelnie przerażona.
- To samo co zrobimy teraz z tobą - odparł, śmiejąc się jej w twarz.

[Exlibris, 2002]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-13
To musiała być ta sama cela, w której przetrzymywano Oksanę, była wąska jak spiżarnia, miała umieszczone wysoko małe okienko, osłonięte blendą. I prycza też wydawała się ta sama... Usiadła ostrożnie na jej brzegu z uczuciem, że popełnia świętokradztwo. Tutaj Oksana umierała, tutaj uciekła jej ostatnia myśl... Tak była tym przejęta, że zapomniała o swojej sytuacji. Być może ona też stąd nie wyjdzie. Jeden z mężczyzn, którzy ją aresztowali, czymś podobnym jej groził. Był młody, bezczelny i dobrze znał angielski, więc według teorii Andrew wyszedł niechybnie ze szkoły KGB. Zdążył się widać podszkolić, zanim Ukraina oderwała się od Rosji. Patrząc Elizabeth prosto w oczy, cedził słowa:
- Już po tobie, amerykańska zdziro. Myślałaś, że wszystko ci wolno, bo masz parę dolarów więcej od nas? Nikt o tobie już nie usłyszy, oficjalnie cię tutaj nie ma.
- Co zrobiliście z moim mężem? - spytała hardo, chociaż była śmiertelnie przerażona.
- To samo co zrobimy teraz z tobą - odparł, śmiejąc się jej w twarz.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-13
Imię twoje cię wyprzedza...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-13
Sic erat, sic est, sic erit semper? Tak było, tak jest, czy tak będzie zawsze?
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz