Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 0*1:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
Joasia1228 ()
♂rafar ()
Oliwia gral ()
♀anjax8 ()
♀wai ()
oraz 2586 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Jeszcze się spotkamy


Tytuł oryginalny Vous revoir

Autor Marc Levy
Dodane przez ♀anjax8 ()
Forma powieść
Gatunek literatura współczesna
Rok pierwszego wydania 2007
Tagi miłość, lekarze, śpiączka, literatura francuska, Paryż, San Francisco, Francja, USA, Stany Zjednoczone
Pokaż podobne

Od wydawcy

Francuska "powieść roku" 2005. 11 tygodni na pierwszym miejscu list bestsellerów i ponad 700 tys. sprzedanych egzemplarzy.

Powrót romantycznych bohaterów znanych z powieści "Jak w niebie".

Spotkanie Lauren i Arthura nastąpiło w sytuacji niezwykłej - ona jako zjawa dziewczyny leżącej w śpiączce powróciła do mieszkania, które on właśnie wynajął. Tak zaczęła się ich wielka, pełna poświęceń miłość. Arthur uratował Lauren, ale w pamięci cudem ocalonej dziewczyny nie zachował się żaden ślad ich związku ani minionych wydarzeń. Pogodziwszy się z utratą ukochanej i uciekając przed dręczącymi go wspomnieniami, Arthur wyjeżdża na jakiś czas do Paryża. Po powrocie do San Francisco walczy ze sobą, omija miejsca, gdzie mógłby zetknąć się z Lauren. Tymczasem młoda lekarka nie potrafi zapomnieć tajemniczego mężczyzny, który czuwał przy jej szpitalnym łożu, gdy budziła się ze śpiączki. Kim był - człowiekiem, którego znała przed wypadkiem, czy księciem z bajki? Przewrotny los ponownie ich połączy - i jeszcze raz rozdzieli. Tym razem to Lauren musi znaleźć sposób, by ocalić miłość - musi odszukać i uratować Artura, zanim nie będzie za późno...
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♀saiguio (), dodano 2008-08-28
W moim odczuciu ,,Jeszcze się spotkamy nie jest najlepiej napisana dla kogoś, kto nie czytał powieści ,,Jak w niebie . Smakować ją można tylko znając sytuację wcześniejszą. Ale właśnie osoby, które ją znają, będą się wspaniale bawiły przy tej książce. Mianowicie najlepsze jest tu odwrócenie sytuacji poprzedniej. Przy czym nie jest to dokładne odbicie, bo to byłoby nudne. Oczywiście tym razem kolej Lauren, by uratowała życie Arturowi. I to byłoby całkiem naturalne, bo przecież lekarka ratuje życie setkom osób codziennie. Jednakże gdyby tylko o to chodziło, to nie byłoby w tym żadnej niespodzianki. Naturalne jest więc, że Marc Levy musiał utrudnić zadanie Lauren. Znowu nie obejdzie się bez Paula i bez ,,pożyczenia ambulansu... Autor doskonale wykorzystał tu atuty w postaci zawodów obu głównych postaci. We wcześniejszej książce wprawdzie lekarski fach Lauren bardzo się przydał, ale zawód Artura nie odgrywał żadnej roli. Wydawało się, że bez straty dla wartości książki Artur mógłby pracować na dowolnym innym stanowisku. Natomiast w książce ,,Jeszcze się spotkamy - właśnie to, że Artur jest architektem, pozwala na dodatkowy smaczek, dodatkową grę słowną. Moim zdaniem potrzeba nam takich książek, trochę bajkowych, trochę nieprawdopodobnych, a pozwalających uwierzyć, że warto wszystko poświęcić dla miłości i przyjaźni.
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz