Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 7*3:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
♀anjax8 ()
oraz 2425 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Jośka. Pamiętnik maturzystki



Autor Ewa Baniecka

Od wydawcy

Jośka nie jest typową nastolatką - tak mogłoby się przynajmniej wydawać. W klasie maturalnej ze zdumieniem odkrywa, że... wielu jej rówieśników ma kontakt z narkotykami. Szokiem jest dla niej również ciąża przyjaciółki. Trudno jednak mówić o naiwności; Jośka jest po prostu dziewczyną obdarzoną rozsądkiem, z dobrze poukładanym światem i priorytetami. Jak wyglądają jej relacje z rówieśnikami i z rodziną? Czy rzeczywiście tak bardzo różni się od swoich koleżanek?

Wraz z rozpoczęciem ostatniego roku w liceum Jośka postanawia pisać pamiętnik. O tym, jak bystrą jest obserwatorką, czytelnik przekona się już z lektury pierwszych stron jej zapisków.

Książka tchnie optymizmem, znalazło się tutaj miejsce na dużą dawkę humoru. "Jośka - pamiętnik maturzystki" to wyśmienita lektura zarówno dla licealistów, jak i nieco młodszych czytelników, którzy chcą poznać problemy starszych kolegów.

[Telbit, 2007]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2010-01-25
Czy mówiłem ci już, dziecinko, że jesteś piękna? Chodź, to cię pocałuję.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2010-01-25
Gdybyś przyszedł kiedyś do mnie
tak naprawdę,
popatrzyłabym ci w oczy,
a potem
zagubiła się w nich
i utonęła.
Gdybyś przyszedł kiedyś
tak naprawdę,
to opowiedziałabym ci
o Małym Księciu i Róży,
a potem
oznajmiła,
że była to jedyna prawdziwa
opowieść o miłości.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2010-01-25
Moje Pismo Święte składa się
z sześciu liter, czytam je
tysiące razy dziennie.
Moje Pismo Święte jest stare,
wyświechtane i podarte,
jest zużyte i przeterminowane,
dlatego gdy je czytam,
przenoszę się w inną epokę.
Moje Pismo Święte, które czytam
ciągle od nowa,
gdy to robię, to w kościele
moich czterech ścian
płonie ogień,
płynie woda,
wieje wiatr.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2010-01-25
Pomyślałam wtedy: to już twój ostatni wredny numer, Marcinku! Dziękuję ci, było miło, będzie co wspominać. Rzeczywiście, miałeś rację, nie jesteś ideałem. Kim ty w ogóle jesteś? Adieu! Farewell, Mr Marcin, farewell!
pokaż wszystkie (4)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz