Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 5*8:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
Karolina Widłak ()
oraz 6766 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Kapryśna piątkowa sobota
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Kapryśna piątkowa sobota



Autor Krystyna Siesicka

Od wydawcy

"W Kapryśnej piątkowej sobocie" w uporządkowane życie Juliana i Elwiry wkracza Damian, wnuczek ich zmarłej przyjaciółki. Chłopak stracił rodziców, potem babcię, uciekł w narkotyki, ale otoczony najpierw niespodziewaną serdecznością, a potem miłością, nabiera przekonania, że życie może przynieść wiele dobrych chwil. Jego obecność pozytywnie zmienia też starszych ludzi.

Damian z zainteresowaniem zgłębia przeszłość nowych opiekunów. Ich losy, przeczuwane emocje poruszają go i na wiele spraw każą spojrzeć inaczej, bardziej rozumiejącym wzrokiem. Damian właśnie zaczyna zmagać się z pierwszymi przejawami miłości do Zuzanny, zastanawiać nad wyborem drogi życiowej.

Krystyna Siesicka zachęca nas do refleksji, odrzucenia pośpiechu. Czyni to nawet prowadząc narrację. Oto dostrzegamy piękno Basinej toaletki z czereśniowego drzewa, wyczuwamy zapach ziół, jaki unosi się z poduszek. Mamy możliwość rozsmakować się w powabie drobiazgu, chwili składającej się na strumień czasu. Czujemy się wpisani w tradycję literacką, która nauczyła nas dostrzegać i piękno serwisu do kawy, i zachodu słońca, i grzybów.

[Akapit Press, 2003]
Chciałabym przedstawić jakoś tę książkę. Więc może tak: to jest opowieść o miłości. I o niczym więcej.
Krystyna Siesicka

[Akapit Press, 2003]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-13
– Kim jesteś w takim razie?
Przestała gładzić poduszkę, uniosła głowę i spojrzała na niego bez uśmiechu. Patrzyła przez chwilę. Zauważył, że dolne powieki drżą jej lekko. Później powiedziała szeptem:
– Jestem ze świata wirtualnego. Wszystko mogę. Przenikam przez ściany. Dotykam, nie dotykając. Widzisz, że tu leżę chociaż wcale mnie nie ma. Patrzył na nią i coraz dokładniej widział, że była.
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz