Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
2018-12-11 19:04:35
Anonim
Enter
Jako niezalogowany oblicz: 9+1:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
♀wai ()
oraz 2137 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Marek i Vacek. Historia prawdziwa



Autor Lucjan Kydryński
Dodane przez ♀Aleksandra0709 ()
Forma reportaż
Gatunek publicystyka/esej
Rok pierwszego wydania 1990
Tagi muzyk, muzyka rozrywkowa, muzyka, kompozytor, pianiści, pianista, Marek, Tomaszewski, Kisielewski, Marek i Vacek, Wacław, Wacek, Vacek, muzyka poważna
Pokaż podobne

Od wydawcy

W tej chwili nie jest dodana notatka od wydawcy
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-05-14
Brel – gniewny Belg zbuntowany przeciw mieszczańsko-bigoteryjnej atmosferze kraju Flamandów, osiedlił się przed laty w Paryżu, i w krótkim czasie zyskał w piosence pozycję jednego z czterech wielkich: Aznavour – Brel – Bécaud – Brassens. Był wspaniałym autorem ostrych, satyrycznych piosenek, kompozytorem i wykonawcą własnych utworów, niestety – coraz wyraźniej wyniszczanym choroba płuc. (...) Był na scenie niezwykle dynamiczny, spalał się; opowiadał mi (...), że na każdym koncercie traci prawie kilogram na wadze (...).
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-05-14
(...) nauka nie zając, a podróż do Stanów – może się już drugi raz nie przytrafić (...).
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-05-14
W Wyższej Szkole znajdowało się wprawdzie kilka sal z dwoma instrumentami, lecz grać na nich muzyki rozrywkowej (...) nie było wolno. Na szczęście, cudowny profesor [Zbigniew Drzewiecki] wykazał maksymalne zrozumienie dla ich [Marka i Wacka] zainteresowań i (...) poczucie humoru. Na (...) lekcji polecił im zagrać coś z ich wspólnego repertuaru, ubawił się ich muzycznymi dowcipami i oświadczył, że taką muzykę pozwala grać.(...) poprosił panią dziekan (...) o wydanie zezwolenia markowi i Wackowi na opracowywanie ich dwufortepianowych parafraz na instrumentach uczelni. Był to bodaj pierwszy w dziejach tej szkoły wypadek, iż studentom oficjalnie zezwolono zarabiać muzyką rozrywkową!
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-05-14
Wacek zwrócił się (...) do mnie z pytaniem, czy nie poprowadziłbym konferansjerki – (...) niestety, wyjeżdżałem wówczas za granicę, (...) poprosił o to samo Irenę Dziedzic. Opowiadał mi później (...), jakie afisze zastali po przyjeździe do Bydgoszczy: ogromnymi literami wypisano na nich nazwisko „Irena Dziedzic”, a pod nim drobnym maczkiem dodając: „zaprasza na występ duetu Kisielewski-Tomaszewski”... Trudno, pani Irena miała już nazwisko, a oni jeszcze nie (...).
♀Aleksandra0709 (), dodano 2011-05-18
A gdy dyplomy schowali do szuflady i gdy każdemu z nich przysługiwał tytuł magistra sztuki, wtedy czekało ich już tylko jedno: odbycie służby wojskowej. (...) odesłano ich (...) do jednostki (...) do Bartoszyc, a tam ich zajęcia służbowe sprowadzały się w praktyce do... gry na pianinach. Urządzali liczne koncerty dla żołnierzy i miejscowej ludności, grywali na weselach i w święta państwowe (...). Sześć tygodni minęło im jak z bicza strzelił – a był to jedyny strzał, jaki oddali w tej służbie.
pokaż wszystkie (5)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz