Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 3+9:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
♂rafar ()
♀anjax8 ()
gotomasz1 ()
oraz 995 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Matka ryżu
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Matka ryżu


Tytuł oryginalny Rice Mother

Autor Rani Manicka
Dodane przez ♀Aleksandra0709 ()
Forma powieść
Gatunek literatura współczesna
Tagi literatura współczesna, Matka, ryż, Malezja, literatura angielska
Pokaż podobne

Od wydawcy

W tej chwili nie jest dodana notatka od wydawcy
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-14
Młodość to kapryśny przyjaciel. Możesz mu poświęcić wszystko, a i tak cię porzuci. Prawdziwy przyjaciel to starość. Nie opuści cię, dając z siebie coraz więcej i więcej, aż do dnia twej śmierci.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-14
Siedząc na kolanach wuja, handlarza owocami mango, pierwszy raz usłyszałam zdumiewającą opowieść o zbieraczach ptasich gniazd na dalekich Malajach. Śmiało wspinali się setki stóp w górę bez latarek, po gnących się tyczkach, by dotrzeć, do sklepień górskich jaskiń. Obserwowani przez duchy tych, którzy spadli w objęcia śmierci, niebezpiecznie wysoko nad ziemią sięgali po smakołyk bogaczy – gniazda ulepione z ptasiej śliny. W ciemnościach nie wolno było wypowiedzieć słów: strach, upadek krew, bo, odbite echem, mogły skusić złe duchy. Jedynym przyjacielem zbieracza gniazd jest bambusowa tyczka. Nim zacznie się po niej wspinać, stuka lekko w bambus, a gdy ten smutno westchnie, natychmiast go porzuca. Jedynie wtedy, gdy bambus zaśpiewa, zbieracz gniazd ośmiela się podjąć wspinaczkę. Wuj powiedział, że moje serce jest moim bambusem – jeżeli będę je dobrze traktować i wsłucham się w jego pieśń, to wdrapię się najwyżej i zdobędę największe gniazdo.
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz