Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 2+5:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
♂rafar ()
♀anjax8 ()
pracus ()
oraz 2700 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Ojciec Chrzestny
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Ojciec Chrzestny


Tytuł oryginalny The Godfather

Autor Mario Puzo
Dodane przez ♀wara ()
Forma powieść
Gatunek klasyka obca
Rok pierwszego wydania 1969
Tagi Ojciec Chrzestny, mafia, zbrodnia, gangsterzy, Corleone, Sycylia, ekranizacja, mafia sycylijska, Carleone
Pokaż podobne

Od wydawcy

Jedna z wielkich powieści XX wieku, sprzedana w ponad 20 milionach egzemplarzy, wsławiona obsypanym Oscarami filmem Francisa Forda Coppoli z genialną rolą tytułową Marlona Brando. Opowieść o honorze, nienawiści, szacunku i pogardzie, miłości i śmierci. Motto ksiażki stanowi cytat z Balzaca - "Za każdą wielką fortuną kryje się zbrodnia".

Don Vito Corleone jest Ojcem Chrzestnym jednej z sześciu nowojorskich Rodzin mafijnych. Tyran i szantażysta (słynne powiedzenie "mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia"), a zarazem człowiek honoru, sprawuje rządy żelazną ręką. Jego decyzje mają charakter ostateczny. Wśród swoich wrogów wzbudza respekt i strach, wśród przyjaciół - zasłużony, choć nie całkiem bezinteresowny szacunek. Kiedy odmawia uczestnictwa w nowym, intratnym interesie - handlu narkotykami - wchodzi w ostry, krwawy konflikt z Cosa Nostrą. Honor rodziny może uratować tylko Michael - najmłodszy, ukochany syn Vita, bohater wojenny. Czy okaże się godnym następcą Ojca Chrzestnego?
Prawdopodobnie nie byłoby „Ojca Chrzestnego”, gdyby Mario Puzo nie popadł w tarapaty finansowe. Miał na koncie dwie chwalone przez krytykę, ale zbojkotowane przez czytelników książki i 20 tys. dolarów długu.

„Miałem 45 lat i zmęczyło mnie bycie artystą. To już była ostatnia chwila, żebym dorósł i wreszcie się sprzedał. Więc powiedziałem swoim wydawcom: OK., napiszę wam książkę o mafii” – wspomina okoliczności, w jakich zabrał się do pracy nad powieścią. Co więcej, Puzo nigdy osobiście nie poznał żadnego gangstera, nie mówił po włosku, a wiedzę o „chłopcach z ferajny” czerpał z prasy, książek i sprawozdań sądowych.

Publikacja powieści (1969) przyniosła mu fortunę. Epicka opowieść o dziejach trzęsącego Ameryką mafijnego klanu Corleone rodem z Sycylii rozeszła się w ponad 21. mln egzemplarzy na całym świecie. Posypały się plotki, że „Ojciec...” został napisany na zlecenie mafijnych bonzów i gloryfikuje przestępcze podziemie. Włoscy wydawcy początkowo odrzucili powieść jako zbyt wulgarną.

Drugie życie „Ojca...” zaczęło się po sfilmowaniu książki przez Francisa Forda Coppolę. Dwie pierwsze części ekranowanej trylogii (filmy powstały w latach 1972, 1974 i 1990) w fantastycznej obsadzie z Marlonem Brando, Alem Pacino, Jamesem Caanem i Robertem De Niro zostały uhonorowane dziewięcioma Oscarami. Statuetkę dwukrotnie otrzymał Mario Puzo, który był współautorem scenariuszy.
"Ojciec chrzestny" został przełożony na kilkadziesiąt języków i wydany w nakładzie prawie 25 milionów egzemplarzy. Do niebywałej popularności tej ksiażki przyczynił się z pewnością nagrodzony Oscarami film, który na podstawie scenariusza Mario Puzo nakręcił Francis Ford Coppola, z Marlonem Brando i Alem Pacino w rolach głównych.

Powieść odsłania kulisy działania mafii nowojorskiej, złożonej z pięciu Rodzin. Ojcem Chrzestnym jednej z nich jest Vito Corleone, żelazną ręką sprawujący swe rządy. W tej fascynującej powieści splatają się ze sobą honor i nienawiść, szacunek i pogarda, miłość i śmierć...
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♂rafar (), dodano 2007-09-17
Genialny utwór, który się czyta po prostu z przyjemnością. Nie sposób się oderwać czytając o poczytaniach Don Carleone. Co prawda czasem akcja zwalnia, aby nakreślić tło zdarzeń, które mają miejsce... ale już po chwili wszystko dzieje się tak szybko, że po kolejnym epizodzie i spojrzeniu na zegarek okazuje się, że "sen wcale nie jest najważniejszy". 10/10!
Dodaj recenzję

Cytaty

♀wara (), dodano 2007-09-16
'Michael lewą ręką odepchnął stół od siebie, a prawą nieomal przytknął rewolwer do głowy Sollezza. Koordynacja tego człowieka była tak świetna, że już się zaczął uchylać, widząc ruch Michaela. Ale Michael, młodszy od niego, z lepszym refleksem, nacisnął spust. Pocisk trafił Sollozza prosto miedzy oko i ucho, a wylatując po drugiej stronie wywalił ogromną pecynę krwi i kawałków czaszki na kurtkę skamieniałego kelnera.'
♂rafar (), dodano 2007-09-20
Słuchaj: potrzebuję kogoś dobrego, kogoś naprawdę dobrego, do podłożenia tej spluwy. Nie chcę, żeby mój brat wyszedł z tej toalety jedynie ze swoim fiutem w garści, w porządku?
♂rafar (), dodano 2008-03-26
Bonasera, Bonasera. Cóżże ci zrobiłem, że mnie tak nie szanujesz? Gdybyś przyszedł w przyjaźni, szumowina, który skrzywdził twoją córkę, zostałby ukarany już dziś. Gdyby ktoś tak uczciwy jak ty miał wrogów, twoi wrogowie byliby moimi wrogami, a wtedy baliby się ciebie.

Była piękna! Była młoda. Była niewinna. Była najlepszą dupą, jaką kiedykolwiek miałem. A miałem ich sporo, na całym świecie!

– Dziś załatwiam wszystkie sprawy Rodziny, więc nie mów mi, że jesteś niewinny, Carlo.

Fredo, jesteś moim starszym bratem i cię kocham, ale nigdy więcej nie występuj przeciwko rodzinie. Nigdy.

Idziemy na materace.

– Jak tam Paulie?
– Ach, Paulie! Już go więcej nie zobaczysz.

Nie cierpię przemocy, Tom. Jestem biznesmenem. Krew to duży wydatek.

Nigdy więcej nie wyjawiaj przy osobach spoza rodziny, co myślisz.

Pan Corleone jest dla Johnny'ego ojcem chrzestnym. Dla Włochów to uświęcony związek.

Pan Corleone lubi szybko słyszeć złe wiadomości.

Pewnego dnia, ten dzień może nigdy nie nadejść, poproszę cię o przysługę. Ale do tego czasu traktuj to jako prezent z okazji dnia ślubu mojej córki.

Pracowałem całe życie. Dbałem o rodzinę. Nie żałuję. Nie chciałem być marionetką... w rękach jakiś ważniaków. Nie mam się czego wstydzić. Ale myślałem, że gdy nadejdzie pora, to ty będziesz pociągał za sznurki. Senator Corleone, Gubernator Corleone. Ktoś. Kolejny pezzo da novanta. Cóż... nie starczyło czasu, Michael. Nie starczyło...

Przychodzisz do mnie i prosisz: "Donie Corleone, daj mi sprawiedliwość". Nie prosisz jednak z szacunkiem, ani myślisz nazwać mnie Ojcem Chrzestnym.

Słuchaj: potrzebuję kogoś dobrego – kogoś naprawdę dobrego – do podłożenia tej spluwy. Nie chcę, żeby mój brat wyszedł z tej toalety jedynie ze swoim fiutem w garści, w porządku?

Spędzasz czas z rodziną? To dobrze. Mężczyzna, który nie spędza czasu z rodziną, nigdy nie będzie prawdziwym mężczyzną.

To prawda, mam przyjaciół wśród polityków. Ale przyjaźń skończy się, jeśli zajmę się... narkotykami, a nie hazardem, który uważają za nieszkodliwy.

To sycylijski telegram. Oznacza, że Luca Brasi śpi z rybami.

Tom, nie byłeś złym consigliere. To Santino był złym Donem, niech spoczywa w pokoju.

Trzymaj swoich przyjaciół blisko, ale jeszcze bliżej trzymaj swoich wrogów.

Wierzę w Amerykę. Swoją córkę wychowałem po amerykańsku. Dałem jej wolność, ale nauczyłem, że nie wolno hańbić rodziny. Sędzia skazał ich na trzy lata, ale zawiesił wyrok. Zawiesił wyrok! Od razu wyszli na wolność! Stałem w holu sądu jak dureń. Ci dwaj dranie uśmiechnęli się na mój widok. Rzekłem do żony – Sprawiedliwość wymierzy Don Corleone.

Wypijmy... za śmierć.

Złożę mu propozycję nie do odrzucenia.

Żaden Sycylijczyk nie może odmówić prośbie w dniu wesela swojej córki.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-01-17
Nie można mowić „nie” ludziom, których się kocha, nie za często. To cały sekret. A poza tym, kiedy to mówisz, musi brzmieć jak „tak”. Albo trzeba ich samych skłonić do powiedzenia „nie”. Trzeba poświęcić na to sporo czasu i trudu. Ale ja jestem staroświecki, ty jesteś z nowego, dzisiejszego pokolenia, nie słuchaj mnie.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-01-17
Nic tak nie sprzyja mądrej i rzeczowej dyskusji, jak atmosfera pieniądza.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-01-17
Przekażcie mojemu ojcu, że znów chcę być jego synem.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-01-17
Są rzeczy, które trzeba zrobić i robi się je, ale nigdy o nich nie mówi. Nie próbuje się ich usprawiedliwiać. Są nie do usprawiedliwienia. Po prostu się je robi. A potem zapomina.
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-01-17
Wielcy ludzie nie rodzą się wielkimi, tylko się nimi stają.
pokaż wszystkie (8)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz