Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 6-0:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
pracus ()
oraz 1955 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Pamiętnik starego pierdoły


Tytuł oryginalny Mémoires d`un vieux con

Autor Roland Topor
Dodane przez ♀cableracer ()
Forma powieść
Gatunek literatura współczesna
Rok pierwszego wydania 1975
Tagi pamiętnik, literatura francuska
Pokaż podobne

Od wydawcy

Znał wszystkich. Z Toulouse-Lautrekiem spędził jakiś czas w więzieniu, Matisse przynosił mu sztalugi, Degas obawiał się jego malarskiej konkurencji. Sarah Bernhardt uwiodła go, a Różę już to malował, już to kochał w hotelu Luksemburg. Przyjaźń związała go z Leninem, Disneyem, Clemenceau, de Gaulle'em i wszystkimi innymi (vide: załączony w książce imponujący indeks osób); jednego tylko Edgara Allana Poe przegapił. Miał też wiele cennych pomysłów. W czasie pozowania do portretu Cole Porter spisywał z jego radosnego pogwizdywania swoje najlepsze standardy. Po rozmowie z Freudem podyktował Bretonowi manifest surrealizmu. Gandhiemu poradził, by zaprzestał walki z teściową; jako rozwiązanie zalecał bierny opór. To na nim właśnie skupiła się polityczna i artystyczna historia XX wieku.

Zapewne w czytelniku budzić się może wątpliwość - słuszna zresztą, bo przecież Rainer Maria Rilke nie był poetką, a kubizm nie polegał na malowaniu sześcianów (po francusku: cubes) - czy wypada przepisywać historię ludzkości, dopasowując ją do fantazmatów jednostki. "Pamiętnik starego pierdoły" dowodzi przynajmniej, że można to zrobić z dużym poczuciem humoru. A skoro autor pamiętnika znał wszystkich, to może i my spotkaliśmy go kiedyś przy piwie?

[słowo/obraz terytoria, 1999]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz