Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 6+9:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
pracus ()
oraz 2648 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Sekrety prowadzą donikąd


Tytuł oryginalny Liane Reinold

Autor Jadwiga Courths-Mahler
Dodane przez ♀edyta ()
Forma powieść
Gatunek romans
Tagi miłość, uczucia, rodzina, ślub
Pokaż podobne

Od wydawcy

Liana nie przypuszczała nawet, jakiego rodzaju interesy zatrzymywały wujka z dala od domu. Gdy chciała kiedyś doprowadzić do rozmowy na ten temat, wuj starał się jej w wyraźny sposób unikać. Opowiedział jej pewnego razu, że jej ojciec był jego kolegą z wojska i najlepszym przyjacielem. Ona nie odczuła boleśnie śmierci rodziców, była bowiem jeszcze za mała, by zdawać sobie z tego sprawę. Ale wuj Joachim zawsze starał się być obecny w jej życiu niczym wierny anioł stróż. Opowiadał jej, jak zabrał ją z ramion matki tuż przed jej śmiercią. Po jej pogrzebie zawiózł Lianę do Szwajcarii, do ciotki. I u cioci Lotty została aż do dwunastego roku życia. Potem zmarła i ciocia. We wspomnieniach Liana widziała starą i usianą zmarszczkami twarz kochanej cioci i inną elegancką postać — wujka Joachima, który kilka razy w roku przyjeżdżał w odwiedziny do małego domku, wydającego się jeszcze mniejszym w sąsiedztwie przerażających swym ogromem szwajcarskich Alp. Jego przyjazdy były dla Liany zawsze wielkim, przepojonym radością świętem. Opowiadała mu o wszystkim, co wydarzyło się w jej dziecinnym świecie, a jego oczy wyrażały miłość i dobroć. Za każdym razem przywoził jej nowe zabawki, obdarowywał ją, starał się wyczytać z jej oczu każde, nawet najmniejsze życzenie.

Edytor, 1994
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz