Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 4-4:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
oraz 4868 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Tajemniczy przeciwnik
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Tajemniczy przeciwnik


Tytuł oryginalny The Secret Adversary

Autor Agatha Christie
Dodane przez ♀cableracer ()
Forma powieść
Gatunek thriller/sensacja/kryminał
Rok pierwszego wydania 1922
Tagi śledztwo, detektyw, sensacja, tajemnica, zagadka, zabójstwo, morderstwo, śmierć, kryminalna, kryminał, przeciwnik
Pokaż podobne

Od wydawcy

„- Pani jest Amerykanką?
- Tak.
- Patriotką?
- Wydaje mi się, że nie ma pan prawa do zadawania podobnych pytań! Ale skoro już pan pyta, odpowiedź brzmi: tak.
- Nie chciałem pani urazić. Chodzi o rzecz wielkiej wagi (…) – Rozejrzał się dookoła i zniżył głos. – Wiozę dokumenty o niesłychanie doniosłym znaczeniu. Mogą okazać się decydujące dla aliantów. Rozumie pani teraz? Te dokumenty muszą ocaleć. Większą szansę mają w pani rękach niż w moich. Weźmie je pani?”

Wydarzenia, jakie rozegrały się siódmego maja 1915 roku na tonącym statku „Lusitania” były początkiem długiego pasma niezwykłych przygód Tommy’ego Beresforda i Tuppence Cowley. Oboje marzyli, by dane im było przeżyć rzeczy niezwykłe i los spełnił te marzenia – najpierw tajemniczy mężczyzna podsłuchał ich rozmowę w kawiarni i zaprosił Tuppence do odwiedzenia swojego biura, potem zaproponował jej udział w pewnej mistyfikacji, wreszcie wziął ją za kobietę o nazwisku Jane Finn i zaczął proponować pieniądze za to, by trzymała język za zębami. Następnego dnia zostawił biuro puste i – najwyraźniej przestraszony – zniknął bez śladu. Tommy i Tuppence postanawiają rozwikłać tę zagadkę…

[Hachette Livre Polska, 2002]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2009-09-01
- Pani jest Amerykanką?
- Tak.
- Patriotką?
- Wydaje mi się, że nie ma pan prawa do zadawania podobnych pytań! Ale skoro już pan pyta, odpowiedź brzmi: tak.
- Nie chciałem pani urazić. Chodzi o rzecz wielkiej wagi (…) – Rozejrzał się dookoła i zniżył głos. – Wiozę dokumenty o niesłychanie doniosłym znaczeniu. Mogą okazać się decydujące dla aliantów. Rozumie pani teraz? Te dokumenty muszą ocaleć. Większą szansę mają w pani rękach niż w moich. Weźmie je pani?
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz