Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 2-3:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
♀anjax8 ()
♂rafar ()
oraz 1838 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Tragedia w trzech aktach
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Tragedia w trzech aktach


Tytuł oryginalny Three Act Tragedy

Autor Agatha Christie
Dodane przez ♀cableracer ()
Forma powieść
Gatunek thriller/sensacja/kryminał
Rok pierwszego wydania 1934
Tagi śledztwo, Herkules Poirot, detektyw, sensacja, tajemnica, zagadka, zabójstwo, morderstwo, śmierć, kryminalna, kryminał, tragedia
Pokaż podobne

Od wydawcy

"Babbington chwiał się na nogach. Twarz miał konwulsyjnie wykrzywioną. Lady Mary wstała i wyciągnęła troskliwie rękę. Uwagę wszystkich ściągnął jasny głos Egg.
- Popatrz – mówiła – pan Babbington zachorował.
Strange rzucił się naprzód, podtrzymał zataczającego się pastora i lekko unosząc, przeniósł na sofę w rogu pokoju. Reszta towarzystwa stłoczyła się wokół, wszyscy chcieli pomóc, byli jednak bezradni. W dwie minuty później sir Bartholomew wyprostował się, pokręcił głową. Nie było sensu ukrywać prawdy..."


Znany i ceniony aktor zaprasza na wytworne przyjęcie do swojej nie mniej wytwornej rezydencji znakomitych gości – głównie innych aktorów, choć wśród zaproszonych są także pewien pastor oraz budzący ogólne zainteresowanie detektyw Herkules Poirot. Gości jest trzynaścioro i być może ta pechowa liczba sprawia, że jeszcze przed rozpoczęciem kolacji dochodzi do smutnego zdarzenia: pastor krztusi się podanym koktajlem i umiera. Zgodnie z oczekiwaniami Poirota analiza chemiczna trunku nie wykazuje obecności trucizny. Czyżby nieszczęśliwy wypadek?

[Hachette Livre Polska, 2002]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀edyta (), dodano 2011-05-08
Zawsze, kiedy spotykam kogoś, kto wynosi się nad innych wiem, że mam do czynienia z człowiekiem z kompleksem niższości.
♀edyta (), dodano 2011-05-08
W sercu pustyni czy wśród tłumu, co za różnica? Człowiek w swej istocie jest wszędzie samotny...
♀Aleksandra0709 (), dodano 2009-09-01
Babbington chwiał się na nogach. Twarz miał konwulsyjnie wykrzywioną. Lady Mary wstała i wyciągnęła troskliwie rękę. Uwagę wszystkich ściągnął jasny głos Egg.
- Popatrz – mówiła – pan Babbington zachorował.
Strange rzucił się naprzód, podtrzymał zataczającego się pastora i lekko unosząc, przeniósł na sofę w rogu pokoju. Reszta towarzystwa stłoczyła się wokół, wszyscy chcieli pomóc, byli jednak bezradni. W dwie minuty później sir Bartholomew wyprostował się, pokręcił głową. Nie było sensu ukrywać prawdy...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz