Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 8+2:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
♀wai ()
♀anjax8 ()
oraz 1705 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
U martwych w Dallas
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

U martwych w Dallas


Tytuł oryginalny Living Dead in Dallas

Autor Charlaine Harris
Dodane przez ♀silverraven ()
Forma powieść
Gatunek fantasy
Rok pierwszego wydania 2002
Tagi wampir, wampiry, telepatia, Lord Ruthven Award
Pokaż podobne

Od wydawcy

Dzięki wynalezionej w japońskim laboratorium syntetycznej krwi oraz napojowi z jej ekstraktem o nazwie Tru:Blood w ciągu zaledwie jednej nocy wampiry z legendarnych potworów przeistoczyły się w przykładnych obywateli. I chociaż ludzie nie figurują już w ich jadłospisie, społeczeństwo niepokoi się, co stanie się, gdy wampiry opuszczą mroczne kryjówki. Jedynie mieszkańcy Bon Temps, małego miasteczka w Luizjanie, nie mogą się zdecydować, co o tym naprawdę myśleć. Miejscowa kelnerka, Sookie Stackhouse, dobrze wie, jak wygląda życie na marginesie społeczeństwa. Jako osoba posiadająca wątpliwy dar słyszenia myśli innych ludzi, przychylnie patrzy na integrację społeczną wampirów, a w szczególności na pewnego przystojnego 173-latka, Billa Comptona (Stephen Moyer), który zostaje jej kochankiem. Pewnego dnia Sookie znajduje na parkingu ciało zamordowanego kucharza z baru, w którym pracuje. Jakby tego było mało, zostaje śmiertelnie poraniona i otruta przez tajemnicza postać z mitów greckich. Na szczęście pewne przyjacielsko usposobione wampiry wysysają jej zatrutą krew. Kiedy proszą ją o przysługę, Sookie wdzięczna za uratowanie życia nie odmawia. Wkrótce wykorzystuje swoje telepatyczne zdolności, aby znaleźć wskazówkę co do zaginięcia pewnego wampira. Wkrótce jednak Sookie zaczyna żałować swej decyzji…
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀edyta (), dodano 2011-03-23
– Dzwonię, bo chciałabym, żebyś poszedł ze mną jutro na pewną imprezę. (...) Posłuchaj, to wymaga dłuższych wyjaśnień, ale sytuacja wygląda tak, że jutrzejszej nocy muszę iść na przyjęcie, które tak naprawdę… cóż, to jest… czymś w rodzaju orgii? I potrzebuję kogoś, kto ze mną pójdzie na wypadek… Na wszelki wypadek.
– To fascynujące – powiedział Eric, jakby naprawdę był zafascynowany. – A skoro będę w okolicy, uznałaś, że mogę cię eskortować? Na orgię?
– Wyglądasz prawie jak człowiek – powiedziałam.
– To ludzka orgia? Taka, która wyklucza wampiry?
– To ludzka orgia, a żaden z jej uczestników nie wie, że przyjdzie jakiś wampir.
(...)
– Czyli chcesz, żebym poszedł na ludzką orgię, na której nie będę mile widziany, i chcesz, żebyśmy wyszli, zanim zacznę się dobrze bawić?
– Tak – powiedziałam, prawie piszczac z nerwów. Wóz albo przewóz. – I… Czy mógłbyś udawać geja?
♀edyta (), dodano 2011-03-23
Trudno nie odwzajemnić pocałunku, gdy zajmuje się tobą mistrz sztuki całowania.
(...)
Nie miałam do siebie pretensji. Wierzcie mi, taki wpływ ma na człowieka bliskość śmierci. Ocierasz się o śmierć i natychmiast pragniesz potwierdzić fakt, że żyjesz.
♀edyta (), dodano 2011-03-23
– I to jedyny powód, dla którego tam idziemy? Nie używasz tego jako sprytnej wymówki, żeby się ze mną poobściskiwać?
– Nie jestem na tyle sprytna, Eric.
– Myślę, że się oszukujesz, Sookie – stwierdził z szerokim uśmiechem.
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz