Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 9-5:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
♂rafar ()
♀anjax8 ()
pracus ()
oraz 2615 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Uwięziona
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Uwięziona


Tytuł oryginalny Stolen

Autor Kelley Armstrong
Dodane przez ♀Tala86 ()
Forma powieść
Gatunek fantasy
Rok pierwszego wydania 2012
Tagi brak
Pokaż podobne

Od wydawcy

Elena Michaels jest kobietą poszukiwaną. Nie zrobiła nic złego. A przynajmniej w ostatnim czasie. Ale dziesięć lat temu jej kochanek przemienił ją w wilkołaka, a konkretnie w jedynego wilkołaka płci żeńskiej na świecie.


Teraz, gdy w końcu pogodziła się ze swoim losem, o jej istnieniu dowiaduje się grupa naukowców. Ścigana jak dzikie zwierzę, Elena wpada w zastawioną na nią pułapkę. Jednak ludzie, którzy ją porwali, nie wzięli pod uwagę przybranej rodziny Eleny, Watahy, która nie zawaha się przed niczym, aby ją odzyskać. Nie podejrzewają również, jak pomysłowa i bezwzględna jest sama Elena, a to błąd, który może kosztować ich życie…


„Hipnotyzujący, zmysłowy thriller, którego bohaterka, Elena Michaels, zarazem bezczelna i sympatyczna, wyraźnie pokazuje, iż współczesna kobieta potrafi się nieźle odgryźć”.

Karin Slaughter, autorka "Zaślepienia"
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♀Tala86 (), dodano 2012-10-20
Życie to nie gra

Kelley Armstorng znana jest przede wszystkim ze swoich powieści skierowanych do młodszego grona czytelniczego. Jednak seria Kobieta z innego świata została napisana raczej dla starszych czytelników. Uwięziona jest drugim tomem tego cyklu, w którym poznajemy dalsze losy Eleny – jedynej kobiety wilkołaka.

Elena z racji swojej niezwykłości od samego początku była narażona na ciągłe poszukiwania przez innych. Jednak to jest niczym w porównaniu z tym co ją dopiero będzie czekać. Teraz polowanie na jedyną kobietę wilkołaka rozpoczyna grupa naukowców, która chce prowadzić badania, aby odkryć co daje nadnaturalność. Natomiast drugi z założycieli grupy, chce po prostu mieć własne postacie paranormalne, aby odgrywały przerażającą grę w realu. Elena szybko wpada w ich zasadzkę i to właśnie wtedy kiedy ona pogodziła się wreszcie ze swoim przeznaczeniem. Jak i również dopuściła do myśli, że nadal kocha Claytona. To właśnie jego i alfy całej watahy, prześladowcy nie wzięli pod uwagę. A pomysłowość samej Eleny również jest niczego sobie. Jakie rozwiązanie będzie miała ta sprawa?

Sam pomysł na dalsze losy jedynej kobiety wilkołaka jest nawet dość ciekawy. Dlatego bardzo żałuję, że autorka w ogóle nie potrafiła dobrze go rozwinąć i wydobyć całego drzemiącego w nim potencjału. Gdyby jej się to udało, to dzięki temu tchnęłaby w fabułę Uwięzionej trochę życia. A tak, zamiast ciekawej i wciągającej historii, otrzymaliśmy w miarę znośną ale przydługą powieść, która przez większość czasu może nas wynudzić.

Na szczęście pod technicznymi względami fabuła tej części jest dużo lepsza niż w Ugryzionej. Już prolog znacznie się poprawił. Jest tajemniczy, a zarazem lekko nas wprowadza w to czego możemy spodziewać się w kolejnych rozdziałach. Wszystko jest dużo lepiej rozplanowane i bardziej spójne. Kelley Armstrong płynnie przechodzi od jednego wydarzenia do drugiego, dzięki czemu w trakcie czytania nie ma żadnych zgrzytów, a czytelnik nie wybija się z rytmu. Jednak na tym kończą się plusy, a zaczynają minusy. Pisarka nie ustrzegła się, bowiem także i błędów. Pierwszym i największym z nich jest narracja.

Jest ona w formie pierwszoosobowej, więc wszystkie wydarzenia poznajemy z punktu widzenia głównej bohaterki. Niestety nic dobrego z tego nie wynika, ponieważ często czytelnik może czuć się zirytowany jej zachowaniami. Zwłaszcza, że przez większość czasu zachowuje się jak niedojrzały podlotek, a nie jak dojrzała kobieta. To właśnie z powodu takiej narracji wynika także kolejny minus. Wszystkie opisywane wydarzenia są, bowiem pozbawione jakiegokolwiek zabarwienia emocjonalnego, a przez to my jako czytelnicy nie mamy możliwości wczuć się w całą historię. Jest to o tyle frustrujące, iż odnosi się wrażenie, że słuchamy suchego sprawozdania składanego przed przełożonym. Jak to się mówi, nie ma skutków bez przyczyny i właśnie to powoduje, że cierpi także akcja powieści. Jej tempo jest bowiem nijakie. Brakuje również napięcie, które wywoływało by u czytelnika ciarki na plecach oraz niecierpliwe oczekiwanie na to co nas czeka po odwróceniu strony.

Podsumowując. Uwięziona jest więc lepsza i jednocześnie taka sama jak jej poprzedniczka. Są dobre strony jak i błędy, a przez to ostateczne podsumowanie wychodzi na zero. Dlatego nie polecam, ani nie odradzam, każdy sam musi zdecydować, czy ma ochotę przekonać się na własnej skórze jak odbierze tę powieść.

http://ogrodpelenksiazek.blogspot.com/2012/10/uwieziona-kelley-armstrong.html
Dodaj recenzję

Cytaty

W tej chwili jest dodany żaden cytat
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz