Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 6*6:

Ostatnio odwiedzający
♀edyta ()
♀anjax8 ()
♂rafar ()
♀wai ()
oraz 1305 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Wstrząsające wyznania Kathy


Tytuł oryginalny The Kathy s story

Autor Kathy O\ Beirne
Dodane przez ♀saiguio ()
Forma powieść
Gatunek na faktach
Rok pierwszego wydania 2005
Tagi magdalenki, molestowanie, upokorzenie, dziecko, gwałt, choroba, zakład, więzienie, zakonnice, zakon, sadyzm
Pokaż podobne

Od wydawcy

Najwcześniejsze, mroczne i wstrząsające wspomnienia Kathy O Beirne dotyczą sponiewierania i seksualnego wykorzystywania. Niezdolna zwierzyć się ze swego dramatu komukolwiek, doznając systematycznych upokorzeń ze strony własnego ojca oraz wykorzystywana przez braci, zamknęła się w sobie. Przeżycia te miały na Kathy destrukcyjny wpływ, psychiatrzy zdiagnozowali ją jako dziecko niezdolne do normalnego życia. W rezultacie, w wieku ośmiu lat opuściła dom rodzinny, zamieszkując szereg instytucji. Pierwszym był dom poprawczy prowadzony przez zakonnice, gdzie została zgwałcona przez księdza. Kiedy zaczęła szukać pomocy, przeniesiono ją do szpitala psychiatrycznego na oddział dziecięcy, gdzie poddawana była przymusowemu leczeniu dużymi ilościami narkotyków oraz elektrowstrząsami.

[Wydawnictwo Sonia Draga, 2006]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

♀saiguio (), dodano 2008-09-10
Książka bardzo wstrząsająca, ale bardzo "chwytająca" za serce. Czasami aż trudno uwierzyć w to co przeżyła autorka książki. Trudno uwierzyć, że to przez co przeszła zafudował jej kraj, który uznawany jest za cywilizowany. Trudno uwierzyć w to, że całe te wydarzenia miały miejsce jeszcze na parę lat przed powitaniem XXI wieku! Całej wiarygodności dodają zdjęcia, ktore znajdują się w książce.Gorąco polecam tę pozycję!
Dodaj recenzję

Cytaty

♀saiguio (), dodano 2008-09-10
Podawano mi codziennie largactil. Dostawalam go tak dużo i przez tak długi czas, że chodziłam całkiem ogłupiała. Kiedyś podczas całodziennnej zabawy na powietrzu doznałam poparzenia słonecznego...

Niektórym dziewczynom przydzielano obowiazek pomagania ksiedzu przedniedzielna msza i po niej. ja byłam odpowiedzialna za sprzatanie z ołtarza naczyń liturgicznych i odnoszenie ich do zakrystii. Z początku odnosiłam wrażenie, że ksiądz jest dla mnie miły. Obiecał nawet, że pomoże mi wydostać się ze szkoły poprawczej i wrócić do domu[...] Nie upłynęło wiele czasu i po mszy zaczął mnie molestować. Najpierw mnie tylko dotykał. Później wkładał mi rękę pod majtki, a drugą sięgał pod własną sutannę i ruszał nią. Kiedy skończył wycierał rękę chusteczką.
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz