Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 1*8:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀anjax8 ()
♀edyta ()
pracus ()
oraz 3446 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Z dala od zgiełku


Tytuł oryginalny Far from the Madding Crowd

Autor Thomas Hardy
Dodane przez ♀Aleksandra0709 ()
Forma powieść
Gatunek klasyka obca
Rok pierwszego wydania 1874
Tagi brak
Pokaż podobne

Od wydawcy

Ich trzech, ona jedna...

Wielka, klasyczna powieść angielska, jedna z najlepszych w dorobku autora „Tessy d’Urberville”. Gdy jej bohaterka, Bathsheba Everdene, dziedziczy farmę po zmarłym wuju, wszyscy oczekują, że wyjdzie dobrze za mąż i zajmie się dbaniem o dzieci. Ale Bathsheba, silna i inteligentna, nie zamierza wiązać się z nikim bez miłości. Postanawia sama zarządzać farmą, czekając na tego Jedynego. Czy okaże się nim bogaty sąsiad William, przystojny hulaka Troy, a może sympatyczny, lecz ubogi pasterz Oaks?

Wspaniały portret niezależnej kobiety, która potrafi wybrnąć nawet z... nieodwracalnych skutków źle podjętych wyborów.

[Świat Książki, 2010]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-08-14
– Potrafię panią uszczęśliwić – mówił spoza krzaku wpatrzony w kark odwróconej od niego dziewczyny. – Za rok lub dwa miałaby pani pianino; teraz żony farmerów coraz częściej kupują sobie pianina, a jeszcze zacznę pilnie wprawiać się w grze na flecie, abyśmy wieczorami mogli grywać razem.
– Owszem, to by mi się podobało.
– Kupiłbym za dziesięć funtów taka lekka bryczuszkę do wyjazdu na targ; mielibyśmy ładne kwiaty i drób, to jest kury i koguty, gdyż uważam, że są pożyteczne – mówił lawirując pomiędzy poezją i prozą. – Bardzo by mi się to podobało.
– ... i pod szkłem grządkę ogórków, jak prawdziwi państwo.
– Tak, tak...
– A po ślubie dalibyśmy do gazety ogłoszenie w rubryce matrymonialnej. – Ach, to byłoby wspaniale!
– ... a w łóżeczkach dzieci, jedno w drugie sami chłopcy. A zaś w domu, przy ognisku, co spojrzę, to zobaczę panią, a pani, co spojrzy, to zobaczy mnie.
– Zaraz, zaraz, proszę być przyzwoitym.(...) Gabriel nie przestawał wpatrywać się w czerwone jagody głogu tak uporczywie, że w przyszłości dzika róża stała się dla niego niejako symbolem miłosnych oświadczyn.
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz