Logowanie/Rejestracja

Gdzie kupić?

Szukaj książek


Szukaj treści



Czat
Jako niezalogowany oblicz: 3*1:

Ostatnio odwiedzający
♂rafar ()
♀edyta ()
♀wai ()
♀anjax8 ()
oraz 2646 niezalogowanych...
Zaprzyjaźnione serwisy
|
Przeczytana
Posiadana
Ulubiona

Życie pewnego szaleńca i inne opowiadania



Autor Ryūnosuke Akutagawa

Od wydawcy

Akutagawa – sumienie Japończyków (Mikołaj Melanowicz)

- Rashōmon – Brama demonów
- Pasja twórcza
- Pajęcza nić
- Wierność Biseia
- Jesienne góry
- Dług wdzięczności
- W gąszczu
- W kraju wodników
- Życie pewnego szaleńca

[Wydawnictwo Akademickie DIALOG, 1998]
Dodaj notatkę od wydawcy

Opinie i recenzje

W tej chwili nie jest dodana żadna recenzja. Może dodasz pierwszą?
Dodaj recenzję

Cytaty

♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-02-13
Ręka z piórem zadrżała, a z ust pociekła ślina. W głowie mu się rozjaśniło jak nigdy przedtem po zażyciu 0,8 dawki Veronalu. Ale rozjaśnienie trwało zaledwie pół, najwyżej godzinę. Żył po prostu w ciemnościach, dzień za dniem. Jakby opierając się na cienkim, wyszczerbionym mieczu.
[Życie pewnego szaleńca]
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-02-13
Ukończywszy Życie pewnego idioty, przypadkowo w sklepie ze starzyzną natrafił na wypchanego łabędzia. I mimo że stał on z dumnie wzniesionym dziobem, nawet jego pożółkłe skrzydła były przeżarte przez mole. Rozmyślając nad własnym życiem, poczuł w oczach wzbierające łzy i na ustach gorzki uśmiech. Na drodze przed nim czyhało tylko szaleństwo lub samobójstwo. Szedł samotnie pośród wieczornego tłumu, zdecydowany czekać na swój los, który powoli przyjdzie go unicestwić.
[Życie pewnego szaleńca]
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-02-13
"A więc i bogaczom zdarza się cierpienie!" – pomyślałem i mimo woli uśmiechnąłem się złośliwie. Uśmiechnąłem się... nie dlatego, żebym coś miał przeciwko małżonkom Hōjōya. Ja, który już czterdzieści lat cieszę się złą sławą, uśmiecham się, ilekroć widzę niedolę innych ludzi, zwłaszcza tych szczęśliwszych na co dzień (z okrutnym wyrazem twarzy). Także i tamtej nocy smutek dwojga ludzi bawił mnie jak przedstawienie kabuki (ironiczny uśmiech). Chyba nie mnie jednego takie rzeczy bawią.
[Dług wdzięczności]
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-02-13
– Wynoście się łajdaki! Wy głupie, zazdrosne, sprośne, bezwstydne, próżne, okrutne, samolubne zwierzęta! Wynoście się!
[W kraju wodników]
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-02-13
Wreszcie uniosłem się z trudem spod pnia drzewa.Dostrzegłem błyszczący sztylet porzucony przez żonę. Wziąłem go i jednym pchnięciem wbiłem go sobie w pierś. Poczułem, jak podeszło mi do gardła coś jakby grudka lepkiej gliny. Lecz nic bolesnego w tym nie było. Dopiero gdy piersi moje wystygły, wokół zapanowała absolutna cisza. O! Jakaż to była cisza! Na niebie jaśniejącym ponad gęstwiną i wzgórzem nie śpiewał nawet jeden ptak. Tylko zza cedrów i bambusów napływały smętne promienie zachodzącego słońca. Promienie słońca... Lecz i one pomału wygasły. Już nie było widać ani cedrów, ani bambusów. A mnie, leżącego na ziemi, otoczyła głęboka cisza.
[W gąszczu]
♀Aleksandra0709 (), dodano 2012-02-13
W tym momencie w duszy starca pojawiło się widmo śmierci. Jednakże "śmierć", która kiedyś wydawała się groźna, teraz nie stanowiła niczego przykrego. Miał świadomość cichej i wyczekiwanej nirwany, spokojnej jak to niebo w wiaderku. Gdyby mógł zasnąć i się nie obudzić, i pozbyć się raz na zawsze trosk tego świata, gdyby mógł zasnąć i podobnie jak dziecko nie mieć snów, jakże byłoby wspaniale.
[Pasja twórcza]
pokaż wszystkie (6)...
Dodaj cytat

Powiązania

Brak powiązań z zewnętrznymi stronami.
Dodaj powiązanie

Komentarze

W tej chwili jest dodany żaden komentarz
Dodaj komentarz